Cyfryzacja nowym motorem wzrostu polskiej gospodarki

DI, PAP
opublikowano: 17-11-2018, 12:40

Rozwój cyfryzacji ma zwiększyć też zdolności konkurowania na światowych rynkach.

Dzięki potencjałowi rozwojowemu i ekonomicznemu cyfryzacji do 2025 r. polski PKB może wzrosnąć o około 275 mld zł – wynika z raportu firmy McKinsey „Polska jako Cyfrowy Challenger”.

Autorzy publikacji ostrzegają, że choć Polska notowała w ciągu ostatnich trzech dekad wysokie tempo rozwoju (PKB na mieszkańca wzrósł o 123 proc. w latach 1996-2017), to dotychczasowe główne czynniki wzrostu powoli zaczynają słabnąć. Jeśli Polska chce pozostać na ścieżce szybkiego rozwoju gospodarki i wzrostu zamożności społeczeństwa, musi zredefiniować strategię rozwoju i poszukać nowych źródeł wzrostu – podkreślają analitycy McKinsey& Company.

„Z naszych analiz wynika, że przyspieszenie cyfryzacji może być nowym motorem wzrostu. Udział gospodarki cyfrowej w PKB w naszym kraju może urosnąć z 6,2 proc. w 2016 r. do nawet 15 proc. w ciągu sześciu do siedmiu lat” – podkreślił w rozmowie z PAP partner zarządzający McKinsey w Polsce Marcin Purta.

Autorzy raportu zaznaczają, że rozwój cyfryzacji pozytywnie wpływający na polskie PKB pozwoliłby na znaczne zwiększenie konkurencyjności naszej gospodarki na rynkach globalnych, poprawę sytuacji ekonomicznej obywateli oraz awans do grona najbardziej zaawansowanych cyfrowo gospodarek w Europie.

Z raportu wynika, że przyspieszenie rozwoju gospodarki cyfrowej może przynieść Polsce w ciągu kilku lat ponad 275 mld zł i pozwolić całkowicie zniwelować dystans do najbardziej zaawansowanych cyfrowo gospodarek Europy Północnej (tzw. Cyfrowych Liderów – ang. Digital Frontrunners: Belgii, Danii, Estonii, Finlandii, Holandii, Irlandii, Luksemburga, Norwegii i Szwecji). Scenariusz zaprezentowany w raporcie jest ambitny, ale oceniany jako realny.

„Raport firmy McKinsey pokazuje, że zostały postawione ambitne cele dla Polski i regionu Europy Środkowej, ale nas to nie dziwi. Opublikowany dotychczas przez Ministerstwo Cyfryzacji raport +Gospodarka Oparta na Danych – Przemysł Plus+ pokazał, że 46 proc. polskiego PKB zależy od przepływu danych elektronicznych – wskazywał pełnomocnik ministra cyfryzacji ds. społeczeństwa informacyjnego Robert Kroplewski. „Przed Polską jest szansa, i cieszy, że Polska jest w raporcie widziana jako jeden z Challengerów” – dodał.

W publikacji wyjaśniono, że Polska jest jednym z dziesięciu krajów regionu, które ze względu na swój cyfrowy potencjał uważa się za tzw. Cyfrowych Challengerów (ang. Digital Challengers). Do grupy zaliczają się także: Bułgaria, Czechy, Chorwacja, Litwa, Łotwa, Rumunia, Słowacja, Słowenia i Węgry. Poziom cyfryzacji jest w nich obecnie niższy niż u Cyfrowych Liderów z Europy Północnej czy u tzw. Wielkiej Piątki UE (Francja, Hiszpania, Niemcy, Wielka Brytania i Włochy).

Już dziś są w Polsce sektory, np. finansowy i logistyczny, gdzie poziom cyfryzacji jest wyższy niż średnia dla wszystkich badanych krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Z drugiej strony, w wielu ważnych obszarach z punktu widzenia stymulowania gospodarki cyfrowej, Polska osiąga wyniki zbliżone do średniej dla regionu lub niższe.

„Raport pokazuje jak dużą szansą jest dla Polski przyspieszenie cyfryzacji. Nawet jeśli opublikowane wyniki będą się nieznacznie różniły od osiągniętych w przyszłości, pokazują one, że cyfryzacja nie jest wyłącznie modą, ale realną szansą, a wręcz koniecznością dla polskiej gospodarki" - ocenił dyrektor biznesowy Google na Europę Środkowo-Wschodnią Artur Waliszewski.

Marcin Purta zauważył jednak, że do realizacji ambitnego planu konieczne będzie m.in. szersze wykorzystanie przez polskie firmy technologii i narzędzi cyfrowych, takich jak Big Data czy reklama online. Kluczowa okaże się również rola edukacji i możliwości przekwalifikowania.

Szansa na dogonienie cyfrowych liderów z Północy będzie możliwa „tylko wtedy, gdy kraje Europy Środkowo-Wschodniej będą ze sobą ściśle współpracować” – podkreślają autorzy projektu. Za połączeniem sił w regionie przemawiają cztery główne powody: efekt skali, zbliżone wspólne wyzwania, podobne punkty wyjścia i możliwość wykorzystania najlepszych praktyk.

Z raportu wynika, że alternatywny scenariusz, zakładający utrzymanie obecnego kierunku rozwoju, oznaczałby wzrost gospodarki cyfrowej tylko o 22 miliardy euro (ok. 94 miliardów zł) do 2025 r., co odpowiadałoby 9 proc. PKB.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Cyfryzacja nowym motorem wzrostu polskiej gospodarki