- Nasze nastawienie względem Spółki pogorszyło się zdecydowanie. Ma to związek z naszą oceną, że bieżący cykl gospodarczy wchodzi w ostatnią fazę wzrostu, która – podobnie jak w 2007-08 może przynieść okres silnego, często spekulacyjnego wzrostu globalnych cen towarów i surowców. Trudno przewidzieć długość trwania tego cyklu, natomiast warte szczególnej uwagi wydają się dwie kwestie. Po pierwsze, globalne ceny surowców prawdopodobnie będą utrzymywać się na wysokim poziomie przez co najmniej kilka kwartałów, a po drugie, takie otoczenie może okazać się wyjątkowo trudne dla Azotów, chyba że widocznie poprawią się globalne ceny zbóż - napisał w uzasadnieniu analityk DM BOŚ.
Treść raportu dostępna jest w załączniku.
