Czarne chmury przeszły obok

Przemysław Kwiecień
07-09-2010, 00:00

Dane obrazujące kondycję amerykańskiego rynku pracy są zawsze ważne dla inwestorów. W ostatnim czasie jednak mają niemal wyłączność na dyktowanie koniunktury nie tylko na rynku akcji, ale także obligacji, na parach USD/JPY, EUR/CHF i szeregu innych. W piątkowe popołudnie na rynku można było odnieść wrażenie, że wszelkie bolączki amerykańskiej gospodarki są już przeszłością. Strach przed deflacją ustąpił, ale do boomu gospodarczego jeszcze daleko.

Atmosfera zaczęła gęstnieć już po lipcowych wypowiedziach Jamesa Bullarda o możliwym scenariuszu deflacji w Stanah Zjednoczonych. Co prawda, przypadła ona na okres publikacji dobrych wyników amerykańskich spółek, jednak po zakończeniu sezonu, kolejne słabe dane siały strach wśród inwestorów i ciągnęły w górę ceny obligacji. Jasne stało się, że rynek pracy, rzeczywiście kluczowy dla ożywienia w USA, zadecyduje o koniunkturze na większości rynków przynajmniej w perspektywie kilku miesięcy.

Piątkowe dane były lepsze od oczekiwań, ale warto sobie zadać pytanie, co z nich wynika. W naszym przekonaniu dane potwierdziły, że obawy przed scenariuszem deflacyjnym były przesadzone. W konsekwencji należy uznać, że rentowność długoterminowych obligacji w USA, Niemczech czy Wielkiej Brytanii zeszła zbyt nisko. To jest też argument za zmianą trendu na parze walutowej USD/JPY, choć nie jest powiedziane, że odwrót musi nastąpić już teraz. Dla rynków akcji samo ustąpienie fali strachu jest krótkoterminowym impulsem popytowym.

Należy jednak podkreślić, że dane absolutnie nie są zwiastunem przyspieszenia ożywienia w Stanach Zjednoczonych. Przy takim tempie kreacji miejsc pracy można spodziewać się co najwyżej stabilizacji wysokiej stopy bezrobocia, a w momencie gdy rynek nieruchomości znajduje się w zapaści, wzrost oczekiwanych dochodów z pracy odgrywa jeszcze bardziej istotną rolę. Należy skłonić się raczej do koncepcji soft-patch (przejściowo anemicznego ożywienia), które może niestety być z nami przez dłuższy czas. To dla rynków akcji oznaczałoby szeroką konsolidację.

Przemysław Kwiecień

X-Trade Brokers DM

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemysław Kwiecień

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Obligacje / Czarne chmury przeszły obok