Czarne płaszcze chcą podbić świat

opublikowano: 12-09-2019, 22:00

Kosztem ponad 7 mln zł wrocławskie studio The Dust tworzy mroczną grę na motywach twórczości Jacka Piekary.

Jacek Piekara to jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich pisarzy fantasy, znany z serii książek o przygodach Mordimera Madderdina, opowiadających o alternatywnej wizji świata, w której Jezus zszedł z krzyża i zabił wszystkich swoich oprawców. Na motywach tej prozy wrocławskie studio The Dust tworzy grę, która będzie największą produkcją w historii spółki. Studio, które w ubiegłym roku wygenerowało 0,9 mln zł przychodów, koszty najnowszej produkcji szacuje na 7,2 mln zł.

Emocje, realny wpływ na świat oraz nieliniowa fabuła to główne cechy
gry na bazie twórczości Jacka Piekary, nad którą pracuje kierowany przez Jakuba
Wolfa The Dust
Zobacz więcej

DUŻA PRODUKCJA:

Emocje, realny wpływ na świat oraz nieliniowa fabuła to główne cechy gry na bazie twórczości Jacka Piekary, nad którą pracuje kierowany przez Jakuba Wolfa The Dust Fot. Marek Wiśniewski

— Ta kwota zawiera też pewne działania marketingowe, jak np. obecność na E3, Gamescomie czy produkcję trailera — mówi Jakub Wolff, prezes spółki.

Pomogła chemia…

Na finansowanie produkcji spółka pozyskała 3 mln zł od inwestora. Nie ujawnia jego personaliów, wiadomo jedynie, że jest to inwestor indywidualny.

— Po liście intencyjnym z Jackiem Piekarą wiedziałem, że będziemy potrzebowali finansowania. Skontaktowałem się z jednym inwestorem. Wytworzyła się między nami chemia i poczucie bezpieczeństwa. To było bardzo ważne — mówi prezes producenta gier.

Spółka liczy też na finansowanie z rządowego programu GameINN. Złożony przed kilkoma miesiącami wniosek, z partnerem, którym jest, PwC opiewa na 3,8 mln zł. Wyniki konkursu będą znane za kilka tygodni. Globalny budżet marketingowy gry, której tytuł tbrzmi: „I, the Inquisitor” szacowany jest na 7 mln zł. Ma zostać zapewniony przez wydawców. Spółka twierdzi, że nie narzeka na brak zainteresowania z ich strony. Partnerów planuje wybrać w połowie przyszłego roku. Harmonogram prac nad grą został rozpisany na 12 kamieni milowych. Obecnie znajduje się ona między pierwszym a drugim. Dwa ostatnie przewidywane są w 2022 r., i to wówczas najwcześniej należy spodziewać się premiery gry. W ciągu pierwszego roku spółka liczy na sprzedaż 360 tys. sztuk, co ma wygenerować 45 mln zł, a razem z murchandisingiem 47 mln zł.

Gra będzie sprzedawana na wszystkich rynkach poza Chinami. Studio The Dust, które do tej pory specjalizowało się w produkcjach mobilnych, przed rokiem wydało grę przygodową VR „Frankenstein: Beyond the Time”, zatrudnia obecnie 20 osób. W trakcie prac nad grą zespół ma się powiększyć nawet do 50. Wśród mocnych stron największej produkcji spółki, przemawiających za sukcesem „I, the Inquisitor”, jej przedstawiciele wymieniają mocny zespół — nad grą będą pracować osoby z kilkunastoletnim doświadczeniem, zdobywająceszlify przy produkcjach Techlandu czy Ubisoftu.

Największa produkcja wrocławskiego studia będzie grą fabularną, osadzoną w epoce renesansu, a miejscem rozgrywki będzie średniej wielkości miasto. Stylizacja graficzna gry ma nawiązywać do malarstwa Hieronima Boscha. Brutalny świat gry, pełen nagości i krwi będzie dostępny dla pełnoletnich użytkowników.

…i rozpoznawalny tytuł

Oparcie gry na motywach rozpoznawalnego tytułu, który ma już szerokie grono fanów, zwiększy szanse na dobrą sprzedaż gry.

— Każdy z 13 tomów cyklu sprzedał się w ponad 50 tys. egzemplarzy. Jeśli chodzi o liczbę czytelników, to należy wziąć pod uwagę też biblioteki, gdzie zainteresowanie jest niemałe, oraz fakt, że szczególnie we wcześniejszych latach jedną książkę czytało kilka osób — mówi „PB” Jacek Piekara.

Prawami do przeniesienia cyklu inkwizytorskiego do gry interesowali się też inni producenci, ale wrocławskie studio było najbardziej zdecydowane. W ramach umowy pisarzowi będzie przysługiwał udział w przychodach ze sprzedaży gry.

— Nad umową pracowały dwie kancelarie prawne. Nie chcieliśmy popełnić tego błędu, jaki popełnili pan Sapkowski i CD Projekt — mówi pisarz.

987c9ee0-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Rynek gier
Newsletter z wiadomościami nt. branży gamingowej oraz polskich producentów gier komputerowych.
ZAPISZ MNIE
Rynek gier
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Newsletter z wiadomościami nt. branży gamingowej oraz polskich producentów gier komputerowych.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy