Czas na akcje, ale selektywnie

Rozmawiała: Jagoda Fryc
17-11-2014, 00:00

3 PYTANIA DO… ADRIANA APANELA, ZARZĄDZAJĄCEGO FUNDUSZAMI MM PRIME TFI

Czy dostrzega pan jeszcze potencjał do zarobku na krajowym rynku obligacji skarbowych?

Zobacz więcej

ADRIAN APANEL ZARZĄDZA FUNDUSZAMI MM PRIME TFI Marek Wiśniewski

Hossa na rynku długu powoli będzie dobiegać końca. Uważam, że potencjał zysków na polskich dziesięciolatkach przy obecnej rentowności na poziomie 2,5 proc. już się wyczerpuje. Zarządzający próbują wspierać wyniki, inwestując w obligacje korporacyjne, ale po ostatnim spadku stawki WIBOR one również będą mniej atrakcyjne.

Jeśli nie obligacje, to co?

Stawiam na akcje, ale ważna jest selekcja geograficzna. Z niepokojem patrzę na kon centrację wojsk rosyjskich na granicy z Ukrainą. Przybliża się więc wizja zaognienia konfliktu, a co za tym idzie — oddala to nadzieję na złagodzenia sankcji, na których traci nie tylko Rosja, ale także cała Europa. Realizacja negatywnego scenariusza będzie miała wpływ na indeksy w Warszawie i wyceny na innych europejskich giełdach. Ciekawie wygląda parkiet w Turcji, wspierana przez niską cenę ropy naftowej, dobre dane makro oraz potencjalne inwestycje związane z wyborami parlamentarnymi. Uważam również, że potencjał wzrostowy ma giełda w Hongkongu, gdzie w wycenę indeksów wciąż wkalkulowane są protesty prodemokratyczne.

Czy warto być jeszcze na Wall Street?

Wciąż stawiam na Stany Zjednoczone. Amerykańska gospodarka rozpędza się coraz mocniej. Potwierdzają to dane makro. Zarówno wyniki większości spółek, jak i dynamika PKB w III kwartale okazała się lepsza od oczekiwań analityków. Nic nie świadczy o tym, aby wyniki za IV kwartał były gorsze od obecnych. Firmy zatrudniają coraz więcej pracowników, co widać po stopie bezrobocia na poziomie 5,8 proc. Spadające ceny surowców sprzyjają wielu sektorom gospodarki amerykańskiej. Rynki oswoiły się już z tematami epidemii eboli czy konfliktem z państwem islamskim. Jedynym zagrożeniem dla rynku amerykańskiego w krótkim terminie może być przejściowa korekta, podobna do tej, którą przewidziałem pod koniec września. Może ona być spowodowana na przykład spekulacjami dotyczącymi przedwczesnych podwyżek stóp procentowych przez Fed. Jestem natomiast przekonany, że w średnim terminie giełda amerykańska da zarobić inwestorom.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rozmawiała: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Obligacje / Czas na akcje, ale selektywnie