Czas na inwestorów instytucjonalnych

opublikowano: 23-10-2017, 22:00

Od kilku lat rośnie w Polsce komercyjny rynek wynajmu mieszkań i pojawiają się inwestorzy instytucjonalni.

Mała opłacalność trzymania pieniędzy w bankach sprawiła, że wiele osób lokuje oszczędności w mieszkania. Według Marcina Krasonia, analityka rynku nieruchomości Home Broker, przeciętne stopy zwrotu z inwestycji w lokal na wynajem (w dużych miastach jest to 5-6 proc. netto) kilkakrotnie przekraczają oprocentowanie lokat. Inwestor instytucjonalny, który kupuje pakiet mieszkań, ma atrakcyjniejszą cenę, a to przekłada się na jeszcze wyższą stopę zwrotu.

Jak zauważa Artur Kaźmierczak, partner współzarządzający Mzuri Investments, choć inwestorzy zagraniczni narażeni są na straty wynikające z wahania kursów walut (w Polsce muszą rozliczać się w złotych, a u siebie w euro) to ryzyko kompensuje im wyższy zwrot z inwestycji, który w Niemczech wynosi np. tylko około 3 proc. Lepsze są też w Polsce perspektywy wzrostu tego segmentu rynku. Mają źródło w ogromnym niedoborze mieszkań, szacowanym na co najmniej 1,5 mln, i zmieniających się zwyczajach Polaków, którzy coraz częściej zamiast własnego lokum na stałe, wolą coś wynająć na tymczasem.

— Jak wynika z danych Eurostatu, od 2009 do 2015 r. udział Polaków mieszkających w wynajmowanych lokalach wzrósł z 2,2 do 4,5 proc., co oznacza przyrost po niemal 20 proc. rocznie. To bardzo duża dynamika, a potencjał jest jeszcze większy, bo w Unii Europejskiej ten udział wynosi średnio 18,5 proc. — mówi Artur Kaźmierczak. Pierwszym inwestorem instytucjonalnym na polskim rynku był państwowy — ale działający na zasadach komercyjnych — Fundusz Mieszkanie na Wynajem, założony przez BGK Nieruchomości.

Obecnie w zasobach Funduszu jest 1650 mieszkań w Warszawie, Piasecznie, Krakowie, Wrocławiu, Katowicach, Poznaniu i Gdańsku. Po nim powoli zaczęły pojawiać się (na razie w Warszawie) instytucje zagraniczne. Głośno było o zakupie przez Catella Real Estate pakietu mieszkań w apartamentowcu Złota 44, a Bouwfonds IM za 100 mln zł kupił cały obiekt Apartamenty Pereca (to 193 mieszkania na bliskiej Woli).

— Na rynku jest coraz większe zapotrzebowanie na wysoki standard zarówno jeśli chodzi o mieszkanie, jak i współpracę czy bezpieczeństwo transakcji. Inwestorzy instytucjonalni są tego gwarantami. Spodziewam się, że w najbliższych latach usłyszymy o kolejnych dużych transakcjach — mówi Marcin Krasoń.

Niezależnie od inwestorów zagranicznych pojawiają się też inicjatywy w kraju. Na przykład Griffin i Echo tworzą platformę inwestycyjną Resi 4 Rent, która zamierza zgromadzić kilka tysięcy mieszkań. Wiadomo również, że kilku deweloperów zamierza wybudować i zostawić sobie takie bloki z mieszkaniami na wynajem (takie zapowiedzi ogłaszał np. Murapol).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Czas na inwestorów instytucjonalnych