Po kilkudniowej przecenie we wtorek ceny ropy zaczęły odrabiać straty. W Londynie notowania tego surowca zdrożały o kilkanaście centów. Na kolejnych sesjach może być jeszcze ciekawiej.
W czwartek ma się odbyć posiedzenie OPEC. W ubiegłym tygodniu zanosiło się, że kartel przesądzi o zmniejszeniu limitów wydobywczych. Teraz na rynku panuje przekonanie, iż OPEC raczej nie zdecyduje się na zmiany limitu dostaw wynoszącego 24,5 mln baryłek dziennie. Trzeba jednak pamiętać, że kartel często zaskakuje rynek. We wrześniu OPEC wbrew oczekiwaniom podjął decyzję o obniżeniu dostaw ropy od 1 listopada o 900 tys. baryłek dziennie.