Czas na wyższą premię

Maciej Zbiejcik
28-03-2006, 00:00

Dopiero w kwietniu inwestorzy dowiedzą się, jaką dywidendę wypłaci KGHM. Rada nadzorcza na ostatnim posiedzeniu przełożyła decyzję w tej sprawie i poprosiła zarząd o zweryfikowane plany inwestycyjne spółki. Najwyraźniej zastanawia się, czy rzeczywiście firma musi zatrzymać aż 70 proc. ubiegłorocznego zysku, jak chciał poprzedni zarząd. Analitycy uważają, że kombinat powinien przeznaczyć na wypłatę przynajmniej 50 proc. zysku. Rynek na razie obstawia 30 proc.

A jest się czym dzielić z akcjonariuszami. W zeszłym roku kontrolowany przez państwo lubiński kombinat — dzięki wyjątkowej koniunkturze na rynku miedzi — zarobił na czysto rekordową sumę: blisko 2,3 mld zł. Pytanie, ile z tej kwoty przeznaczyć na dywidendę? Poprzedni zarząd KGHM informował, że będzie to do 30 proc. zysku. Gdyby taką propozycję przyjęło walne zgromadzenie, akcjonariusze zainkasowaliby po około 3,5 zł za każdą akcję. Rok wcześniej, z zysku za 2004 r., miedziowy potentat wypłacił 400 mln zł — po 2 zł za akcję.

Propozycja oddania właścicielom tylko 700 mln zł nie podoba się analitykom, którzy niemal zgodnie twierdzą, że akcjonariusze powinni dostać przynajmniej połowę ubiegłorocznego zysku. A jeśli tak, to dywidenda może wynieść 5,7 zł za akcję. Nie brak opinii, że musi być jeszcze wyższa — nawet 6,9 zł. To blisko 9 proc. obecnej wartości giełdowej miedziowego kombinatu.

Czy jest szansa na tak sutą wypłatę? Na pewno większa niż kiedykolwiek wcześniej. Rok 2005 był dla KGHM czasem rekordowych zysków. Kombinat zdołał poprawić EPS (zysk przypadający na akcję) z 6,99 zł w 2004 r. do 11,45 zł. Jeszcze w 2003 r. wskaźnik ten wynosił około 2,65 zł.

Dobre wyniki to niejedyny czynnik przemawiający za wyższą wypłatą. Analitycy oceniają, że spółka takiej góry gotówki nie potrafi dobrze zagospodarować. Mogłaby się nią podzielić z właścicielami. I jeszcze jeden powód — kto wie, czy nie najważniejszy. Za sutą wypłatą opowie się zapewne skarb państwa, właściciel 44 proc. akcji, bo pilnie chce zasypać dziurę spowodowaną brakiem dochodów z prywatyzacji.

Wartość dywidendy może w najbliższym czasie znacząco wpłynąć na zachowanie notowań KGHM. Jeśli okaże się ona dużo wyższa od 30 proc. zysku, zapewne je wzmocni. Nie należy też zapominać, że cały czas kluczowy dla notowań spółki jest kurs miedzi. A koniunktura na rynku metali sprzyja naszemu kombinatowi: wczoraj notowania surowca wzrosły do rekordowego poziomu w związku ze strajkiem w Grupo Mexico — czołowego producenta miedzi na świecie. W poniedziałek za tonę metalu płacono 5280 USD. Pojawiły się prognozy, że osiągnie on nawet 6000 USD (patrz: prognozy analityków na str. 17).

Dlatego akcje KGHM cały czas cieszą się niesłabnącym zainteresowaniem inwestorów. Są jednym z najchętniej kupowanych blue chipów. W tym miesiącu podrożały już około 9 proc., pod- czas gdy indeks WIG20 stracił blisko 0,1 proc. Od początku roku na akcjach kombinatu można było zarobić ponad 27 proc.

Okiem technika

Kurs może pokonać 80 zł

Akcje KGHM wydają się mocne. Niewykluczone, że wkrótce notowania spółki pokonają poziom 80 zł i zbliżą się do styczniowych szczytów. Decydujący wpływ na notowania kombinatu mają dwa czynniki: wysokość dywidendy oraz zachowanie cen miedzi. Impulsem do wzrostu kursu może być premia większa, niż spodziewa się rynek. Powinno na niej zależeć skarbowi państwa i dlatego spółka może wypłacić nawet 5-6 zł za akcję, podczas gdy w zeszłym roku płaciła 2 zł. Nie należy zapominać, że kluczowe dla kursu KGHM będą ceny miedzi, ale nic nie wskazuje na ich głębszą korektę. Trzeba przy tym zdać sobie sprawę, że papiery spółki stały się ostatnio mocno spekulacyjne, o czym świadczy chociażby styczniowe tąpnięcie notowań.

Piotr Wiśniewski, analityk DM Amerbrokers

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Czas na wyższą premię