Czekając na czytnik

opublikowano: 24-02-2020, 22:00

Na rynku wciąż brakuje programów, które pozwoliłyby złożyć e-podpis pod zwizualizowanym raportem finansowym.

Dla niektórych firm obowiązek składania sprawozdań finansowych w formie elektronicznej nadal nie jest prosty w realizacji. Podmioty, które nie są zobligowane do stosowania Międzynarodowych Standardów Rachunkowości, muszą takie dokumenty przesyłać w formacie XML, zgodnie z przygotowaną przez Ministerstwo Finansów (MF) strukturą logiczną. Pliki w tym formacie są jednak dość nieczytelne, zawierają określone kody i trzeba je konwertować na wersję łatwą do odczytania.

MF nie utworzyło darmowego czytnika e-sprawozdań w formacie XML, mimo że obowiązek ich sporządzania wprowadzono w 2018 r. Taki plik można otworzyć za pomocą darmowej aplikacji ministerstwa. Umożliwia ona odczytanie i zapisanie jego zawartości do formatu PDF. Magdalena Michniewicz, starszy menedżer w MDDP Outsourcing, zwraca uwagę, że aplikacja ta działa tylko dla części dokumentów określonych w ustawie o rachunkowości. Nie mogą zwizualizować ich treści np. ubezpieczyciele albo jednostki sporządzające sprawozdania skonsolidowane.

— Dostępne na rynku darmowe czytniki stworzone przez doradców księgowych lub firmy z branży IT zazwyczaj czytają plik XML na stronie dostawcy. W tym przypadku należałoby się zapoznać z jego polityką prywatności i dowiedzieć, czy informacje finansowe ze sprawozdań mogą być widoczne dla firm udostępniających oprogramowanie i czy są zapisywane bądź przechowywane w jakiejkolwiek bazie — zwraca uwagę Magdalena Michniewicz.

Jej zdaniem brak polityki bezpieczeństwa powinien dyskwalifikować stronę WWW.

— Część firm wbudowała czytniki w oprogramowanie sprzedawane w celu wygenerowania pliku XML. Jest ono jednak komercyjne, przy czym do tej pory nie powstały systemy IT, które umożliwiałyby złożenie podpisu elektronicznego pod zwizualizowanym sprawozdaniem — wyjaśnia Magdalena Michniewicz.

W konsekwencji w 2019 r. zarządzający firmami otrzymywali do podpisania plik XML ze sprawozdaniem w postaci wydruku lub pliku PDF. Jednak i takie rozwiązanie nie daje pewności co do zgodności ze stworzoną wcześniej wizualizacją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane