Czerwień znów dominuje na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-01-06 19:03

W połowie poniedziałkowej sesji na Wall Street wszystkie trzy główne indeksy tkwiły już po czerwonej stronie rynku, który wcześniej okupował jedynie wskaźnik segmentu spółek technologicznych.

Jak oceniają analitycy, spadki to efekt spóźnionej nieco reakcji na opublikowane dane makro. Część z nich zachwiała wiarą inwestorów w moc trendu wzrostowego amerykańskiej gospodarki.

Tymczasem, złe dane makro nie wywołują jak wcześniej dobrych nastrojów. Wszystko przez zmianę nastawienia władz monetarnych. Do tej pory słabe dane z gospodarki dawały bowiem nadzieje graczom na kontynuowanie programu luzowania ilościowego, który był formą wsparcia ożywienia gospodarczego. Jednak podczas ostatniego posiedzenia FOMC zdecydował się na okrojenie programu skupu obligacji, odpadł więc jeden z czynników napędzających hossę na parkiecie.

Z najbardziej istotnych danych makro jakie dzisiaj miały trafić na parkiet były te dotyczące wskaźnika koniunktury w branzy usługowej oraz o zamówieniach w przemyśle. W pierwszym przypadku można mówić o niemiłym zaskoczeniu. Wskaźnik ISM zamiast spodziewanego wzrostu z 53,9 proc. w listopadzie do 55 proc. w grudniu spadł do 53 proc. Lepiej zaprezentował się natomiast wskaźnik zamówień. Te bowiem w amerykańskiej gospodarce zwiększyły się w listopadzie o 1,8 proc. wobec spodziewanej dynamiki rzędu 1,6 proc.

Przez pierwsza część sesji wsparciem dla indeksu Dow Jones IA, pozwalającym na utrzymanie się średniej przemysłowej po zielonej stronie rynku były walory Boeinga i Goldman Sachs, jednak i one mocno ograniczyły skalę wzrostu. W przypadku największego na świecie producenta samolotów aprecjację kursu zapewniało głównie ogłoszone porozumienie spółki z największym związkiem zawodowym.

Mocno tanieją udziały Twittera. Przecena sięga ponad 5 proc. To reakcja rynku na obniżenie rekomendacji przez analityków Morgan Stanley. Zalecają oni obecnie niedoważanie lub sprzedaż akcji portalu społecznościowego z mikroblogami. Wcześniej rekomendowali ich trzymanie.

Około godziny 19 polskiego czasu indeks DJ IA tracił 0,217 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,3  proc. zaś Nasdaq tracił 0,5 proc.