Czerwone zamknięcie tygodnia w USA

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2013-04-12 22:07

Koniec tygodnia na amerykańskich giełdach nie wypadł zbyt okazale.

Indeksy przez cały dzień pozostawały po czerwonej stronie, choć podejmowane były próby wybicia. Pogorszenie nastrojów to efekt informacji z gospodarki.

Na zamknięciu sesji indeks DJ IA wyszedł prawie na "zero" tracąc zaledwie 8 setnych punkta. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,28 proc. zaś Nasdaq spadał o 0,16 proc.

Zaprezentowane w piątek dane makro miały negatywny wpływ na morale obozu byków. Sprzedaż detaliczna w marcu nieoczekiwanie spadła o 0,4 proc. podczas gdy analitycy oczekiwali, że wskaźnik pozostanie bez zmian.
Silną zniżkę odnotował z kolei indeks nastrojów panujących wśród amerykańskich gospodarstw. Zamiast jak spodziewali się analitycy zniżki z 78,6 do 78,5 pkt. ten opadł aż do 72,3 pkt.
Niewielkim pocieszeniem był jedynie 0,1-proc. wzrost niesprzedanych towarów, gdy specjaliści oczekiwali dynamiki na poziomie 0,4 proc.

Najmocniej spośród 24 grup wchodzących w skład indeksu S&P500 traciły na wartości banki. Działo się tak mimo, ze JPMorgan oraz Wells Fargo zaprezentowały wyniki kwartalne lepsze niż prognozowali specjaliści. W przypadku tego pierwszego zysk wzrósł o 33 proc. zaś Wells Fargo zwiększył go o 22 proc. Jednak obie instytucje musiały pogodzić się ze spadkiem przychodów z kredytów hipotecznych i marż pożyczkowych.

O ponad 6 proc. spadał kurs papierów Harris. Producent urządzeń radiowych dla sektora militarnego poinformował iż oczekuje, że w trzecim kwartale finansowym sprzedaż wyniesie 1,2 mld USD, co oznacza, że będzie poniżej konsensusu analityków (1,32 mld USD).

Również w przypadku J.B. Hunt o przecenie przesądziły rezultaty kwartalne. Producent samochodów ciężarowych zarobił w pierwszym kwartale 61 centów na akcję, podczas gdy analitycy zakładali poziom EPS na 64 centy.