Nastroje na rynku są kiepskie. Trudno zresztą, by były inne, po publikacjach nt. PKB gospodarek Strefy Euro. Niespodzianka z Chin, gdzie bank centralny drugi już raz w tym roku obniżył stopę rezerw obowiązkowych, nie podniosła na duchu handlujących w USA. Wręcz przeciwnie - indeksy amerykańskie traciły lekko w handlu elektronicznym, a po dzwonku zniżki są kontynuowane ze znacznie większą siłą. Główne indeksy USA tracą ponad 1 proc.
Powodzeniem cieszą sie akcje Agilent. Spółka podała prognozy 32 centów zysku
netto po I kwartale fiskalnym. Kurs rośnie o 1,81 proc.
Zyskują akcje
Motoroli, która w czwartek po sesji ogłosiła plan podziału na dwie oddzielne
części w I kwartale 2011 r. Inwestorzy oceniają dobrze zamiary biznesowe spółki,
co odzwierciedla ponad 4-proc. wzrost notowań.
Wieści z Chin mogą znaleźć
odzwierciedlenie w kursie Caterpillara. Chiny są dla tego producenta ciężkiego
sprzętu budowlanego głównym rynkiem zbytu.