Czerwony poniedziałek na parkietach świata

PAL, MarketWatch, Bloomberg
opublikowano: 2011-05-23 14:18

Europa zdołowała Wall Street – tak można podsumować handel na parkietach świata, który od piątku powędrował pod kreskę i w tym miejscu pozostaje również w poniedziałek. Zniżki zapoczątkowały piątkowe decyzje agencji ratingowych dotyczące państw Starego Kontynentu.

Przecenę na parkietach całego świata zapoczątkował Stary Kontynent. W piątek analitycy Standard & Poor’s obniżyli perspektywę ratingu kredytowego A+ dla Włoch na „negatywną”. Decyzja ta zaskoczyła rynek i zdołowała kursy spółek ubezpieczeniowych oraz banków. Wcześniej tego dnia Fitch Ratings obniżył rating długu Grecji. W efekcie dziś inwestorzy realizują cyski. Główny indeks parkietu greckiego ASE Composite zniżkuje o 1,8 proc., zaś włoski FTSE MIB traci 3 proc. Analitycy UniCredit wyciągnęli wnioski z decyzji agencji ratingowych i obniżyli w poniedziałek zalecenie m.in. dla sektora ubezpieczeniowego (do „neutralnie”). Na efekt tej decyzji nie trzeba było długo czekać – inwestorzy pozbywają się dziś papierów m.in. Aegonu, Swiss Life oraz Admiral Group – kursy wszystkich tych spółek zniżkują o ponad 3 proc.

Jakby mało było tych negatywnych wiadomości, erupcja wulkanu na Islandii, o której poinformowano w niedzielę, przypominała inwestorom analogiczne wydarzenia sprzed roku i związany z tym chaos na parkietach. W poniedziałek wulkan znów dołuje notowania – głównie spółek lotniczych. Pod kreską wylądowały akcje m.in. Air France-KLM oraz International Consolidated Airlines Group. Udziały obu przewoźników zostały przecenione o ponad 3,5 proc. Niemiecka Lufthansa została przeceniona również o blisko 4 proc. i przyczyniła się do ponad 1,5-proc. zniżki niemieckiego DAX30. Z kolei francuski CAC40 traci ponad 1,8 proc., a na czoło zniżek wybija się Credit Agricole przeceniany o ponad 2,5 proc.

Cień kiepskich nastrojów z parkietów europejskich widać też w handlu elektronicznym na Wall Street. Kontrakty na główne indeksy zniżkują zgodnie o ponad 0,7 proc. Prym wśród spółek, których papierów inwestorzy pozbywają się najchętniej w handlu elektronicznym, wiodą banki. Citigroup i BoA zniżkują przed dzwonkiem o 1 proc. Traci też Apple. Ta przedsesyjna przecena jest kontynuacją wyprzedaży piątkowej, wywołanej informacją o eksplozji w chińskiej fabryce spółki Foxconn International Holdings, która jest kluczowym wytwórcą Apple’a. Dla odmiany, ponad kreską plasują się w handlu przedsesyjnym Krispy Kreme Doughnuts oraz Campbell Soup. Obie spółki zaskoczyły pozytywnie wynikami kwartalnymi. Generalnie jednak na parkietach przeważają spadki, a brak danych makro w poniedziałkowym kalendarium sprawia, że na parkietach trudniej będzie o racjonalny powód do zmiany nastrojów na popytowe.