Czeski pomysł na car sharing przyjął się w Polsce

Marcin BołtrykMarcin Bołtryk
opublikowano: 2021-08-04 20:00

Carsharingowa platforma HoppyGo wystartowała w marcu 2021 r. z bazą około 2 tys. użytkowników. Dziś ma ich 8 tys., a do końca roku planuje 25 tys.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • Jak szybko rośnie liczba użytkowników i flota aut dostępnych na platformie HoppyGo
  • Ile można obecnie zarobić na wynajmie swojego auta
  • Jakie cele stawia sobie zarząd spółki

HoppyGo to czeska platforma otwartego car sharingu umożliwiająca wynajem aut w formule peer-to-peer. W odróżnieniu od tradycyjnego car sharingu nie wprowadza do obiegu nowych pojazdów, wykorzystuje już jeżdżące po drogach. Innymi słowy: łączy poszukującego auta z właścicielem chętnym je udostępnić. W Czechach z HoppyGo korzysta ponad 100 tys. użytkowników, którzy mają dostęp do bazy ponad 2,5 tys. aut. Po sukcesie na rodzimym rynku przyszedł czas na ekspansję. Wybór padł na Polskę. W marcu 2021 r. wystartowała polska odsłona serwisu. Przyjęła się?

– Usługa od początku cieszyła się sporym zainteresowaniem. Po pierwszym miesiącu działalności mieliśmy już ponad 4 tys. zarejestrowanych użytkowników, po dwóch dołączyło ponad 2 tys. kolejnych. Obecnie społeczność HoppyGo w Polsce to już ponad 8 tys. osób, które wypożyczonymi samochodami przejechały już łącznie przeszło 47 tys. km. Tylko w czerwcu zanotowaliśmy 3-krotny wzrost zapytań o wynajem w porównaniu do poprzednich miesięcy. Cieszą nas też statystyki dotyczące powracających klientów, dotychczas już 13 proc. z nich skorzystało z platformy więcej niż jeden raz, co oznacza, że usługa spełniła ich oczekiwania - mówi Piotr Boguszewski, dyrektor regionalny HoppyGo Polska.

Przybywa również tych, którzy są gotowi udostępniać za pośrednictwem platformy swoje auta. Obecnie użytkownicy HoppyGo w Polsce mają już do wyboru ponad 650 modeli aut, a jeszcze w maju liczba ta wynosiła 120.

– Tylko w czerwcu najaktywniejsi właściciele aut mieli już na koncie po kilkanaście wynajmów każdy, a ich średni zarobek za wynajem wyniósł ponad 420 zł - mówi Piotr Boguszewski.

Na platformie zarejestrować można prawie każdy samochód mający nie więcej niż 15 lat i 300 tys. km przebiegu.Co ważne, wynajęcie własnego auta ogranicza się jedynie do dodania pojazdu na platformie, a później jego wydawania i odbierania. Ponadto właściciele aut mogą liczyć na przejrzystość w kwestiach finansowo-operacyjnych - w panelu użytkownika na platformie mają stały dostęp do historii swoich wynajmów i mogą wygodnie kontrolować łączne zarobki z HoppyGo, a po każdym wynajmie otrzymują fakturę rozliczeniową.

– Chociaż jesteśmy zadowoleni z tempa rozwoju HoppyGo w Polsce, plany mamy bardzo ambitne. Chcielibyśmy, aby do końca 2021 roku na platformie zarejestrowanych było 25 tys. użytkowników, którzy mogliby wybierać spośród 1,2 tys. aut - mówi Piotr Boguszewski.

Warto przypomnieć, że na naszym rynku od trzech lat działa oparta na podobnych założeniach (łączenie posiadacza auta z chętnym na wynajem) Polska platforma Beep.rent (wcześniej pod nazwą JazdaTu). Z informacji ze strony internetowej spółki wynika, że obecnie w systemie ma 50 aut.