Cztery firmy zmagają się o ponad 1 mld zł

Adam Brzozowski
20-08-2002, 00:00

Inwestor kompleksu handlowo-usługowego Złote Tarasy, zebrał ostateczne oferty przetargowe od firm ubiegających się o wykonawstwo obiektu. Jeszcze w tym tygodniu komisja przetargowa wyłoni firmę, która — realizując projekt — zyska zarazem 1 mld zł. Wśród oferentów jest spółka PIA Piasecki, dla której podpisanie umowy jest ostatnią szansą uniknięcia bankructwa.

Konsorcja biorące udział w przetargu na generalne wykonawstwo kompleksu handlowo-usługowego Złote Tarasy w centrum Warszawy, złożyły wczoraj ostateczne oferty wiążące, których domagał się ING Real Estate, inwestor przedsięwzięcia. Postępowanie o kontrakt wartości 250 mln USD (ponad 1 mld zł) rozstrzygane jest prawie z dwumiesięcznym poślizgiem, jednak według zapewnień przedstawicieli inwestora, wykonawca zostanie wybrany jeszcze w tym tygodniu.

Prace przy realizacji Złotych Tarasów mają rozpocząć się już we wrześniu. O miliardowy kontrakt zabiegają: PIA Piasecki wspólnie z belgijskim Besixem, który realizował już kontrakty dla ING Real Estate, Skanska, Warbud (inwestorem strategicznym spółki jest francuski Vinci Construction) oraz Hochtief (obecny w Polsce poprzez Budokor, POZ-Building i KPIS-Cracovia) wraz z austriacką firmą Porr.

W przetargach na duże przedsięwzięcia budowlane specyfikacja zawiera warunki ekonomiczne, jakie musi spełniać kandydat na wykonawcę robót. Z firm ubiegających się o Złote Tarasy poważne problemy finansowe przeżywa giełdowy PIA Piasecki. Stołeczna firma odnotowała w II kwartale 2002 roku stratę netto około 120,8 mln zł, wobec prawie 10 mln zł straty w tym samym okresie 2001 r. Przychody PIA Piasecki spadły w I półroczu aż o 56,5 proc., do 74,25 mln zł. Z powodu utraty płynności finansowej banki wypowiadają firmie umowy kredytowe, zaś inwestorzy wymawiają kontrakty budowlane. Ostatnią zerwaną umową — przez gminę Centrum i spółkę Telmont, inwestora zastępczego — był kontrakt na realizację 6 budynków mieszkalnych przy ul. Jagiellońskiej. Powodem zerwania kontraktu — przez co Piaseckiemu przepadł zarobek 12 mln zł — było opóźnienie prac o 2 miesiące.

Zdobycie przez spółkę kontraktu na Złote Tarasy będzie niezwykle trudne, choć część obserwatorów nieoficjalnie przyznaje, że nie jest to wcale niemożliwe. Przedstawiciele PIA Piasecki wyjaśniają, że nie będą wypowiadać się przed rozstrzygnięciem przetargu na wykonawcę.

Okiem eksperta

Partner daje szansę

PIA Piasecki przystąpił do przetargu w konsorcjum z belgijskim Besixem, który ma już doświadczenie w realizacji przedsięwzięć ING Real Estate. Jeśli Besix wygra przetarg, to i tak Piasecki zajmie się jego generalnym wykonawstwem.

Rafał Jankowski

Rafał Jankowski, analityk CDM Pekao SA

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Brzozowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Cztery firmy zmagają się o ponad 1 mld zł