Czwarta najgorsza sesja dziesięciolecia

Kamil Zatoński
22-09-2011, 18:23

Przez ostatnie 10 lat tylko cztery razy zdarzyło się, by WIG20 stracił na wartości więcej, niż 7 proc. Jeśli nie liczyć dzisiejszej sesji, po raz ostatni stało się to... w dnie poprzedniej bessy.

W czwartek WIG20 spadł o 7,3 proc. do 2122 pkt.

Przez ostatnie 10 lat tak gorzką pigułkę inwestorzy musieli przełknąć w sumie cztery razy.

Po raz pierwszy 10 października 2008 r., kiedy WIG20 spadł o 8,1 proc., po raz drugi - kilka dni później, 22 października, kiedy przecena sięgnęła 7,6 proc.

Ceny akcji leciały wówczas na łeb na szyję po tym, jak doszło do upadku banku Lehman Brothers.

Później jeszcze raz - 17 lutego 2009 r. - indeks największych spółek zanurkował o 7,5 proc. Jak się później okazało, był to kulminacyjny punkt poprzedniej bessy.

Czy tak będzie i teraz?

Przypomnijmy, że 2,5 roku temu WIG20 znalazł się na poziomie nieco ponad 1300 pkt. Teraz jest 800 pkt. wyżej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GPW / Czwarta najgorsza sesja dziesięciolecia