Czwartek na GPW: popyt objął tylko Netię i Elektrim

Paweł Kubisiak
opublikowano: 2001-12-27 16:02

Czwartkowa sesja GPW pokazała, ze inwestorzy zamierzają świętować aż do Nowego Roku. Na początku notowań istotny wzrost zanotował tylko TechWIG i tak pozostało już do końca sesji. Wartość obrotu była znikoma, gdyż nie przekroczyła 100 mln zł, a popyt wśród inwestorów ograniczył się jedynie do najciekawszych spółek warszawskiego parkietu: Elektrimu, który wzrósł o 4 proc. i Netii, zyskującej 15 proc. Dwie spółki działające w sektorze telekomunikacyjnym znacznie więcej dzieli niż łączy, mają jednak jedną cechę wspólną. Obie znalazły się na krawędzi bankructwa, w związku z problemami z wykupem obligacji. W grudniu akcji Elektrimu i Netii gwałtownie spadła, a teraz zadłużone spółki starają się odzyskać zaufanie rynku walcząc ze spłata obligacji.

Elektrim poinformował tuż przed Świętami, ze odkupił od BRE Banku wszystkie wyemitowane obligacje imienne za 225,3 mln zł. W konsekwencji wygasły wszystkie zabezpieczenia, w tym zastaw na udziałach stanowiących 25 proc. Elektrim Telekomunikacja, współwłaściciela Ery GSM.

Po wykupieniu obligacji od BRE Banku można spodziewać się dalszych posunięć, które zmierzają do restrukturyzacji zadłużenia. Teraz Elektrim może zabezpieczyć niewykupione obligacje pakietem 48 proc. udziałów w ET, co umacnia jego wiarygodność finansową. Szanse na dalsze wzrosty Elektrimu zwiększają pogłoski o skupie akcji spółki przez PZU, BRE i Multiko.

Z zadłużeniem walczy również Netia, największy niezależny operator telekomunikacyjny. Przed Świętami agencje ratingowe Fitch i Standard & Poor obniżyły rating dla Netii do poziomu D, co oznacza niewypłacalność. Jednak Rada Nadzorcza Netii upoważniła zarząd do zwołania WZA, na którym będzie uchwalone podniesienie kapitału. Emisja akcji może być konieczna dla uzdrowienia sytuacji finansowej spółki. Według deklaracji Telii możliwe jest dokapitalizowanie spółki przez Szwedów. Bardzo prawdopodobna jest też konwersja zadłużenia na kapitał Netii. Na najbliższych sesjach istotnym czynnikiem będzie porozumienie spółki z obligatariuszami w sprawie restrukturyzacji zadłużenia.

Świąteczne wzrosty Nasdaq nie poprawiły wyceny sektora technologicznego na GPW. Niewielkie wzrosty zanotowały mniejsze spółki, w tym Ster-Projekt i Softbank. Wzrósł też Apexim, który kontynuuje spór z LG Petro o spłatę przez bank kary w wysokości 25,6 mln zł. Nieznacznie zyskał Optimus, który już w poniedziałek podzieli się na dwie części – internetowa i technologiczną. Pozostałe spółki z sektora zakończyły dzień na niewielkim minusie.

Po fali spadków wreszcie zaczął wzrastać KGHM. Spółka poinformowała, iż chce wydać na inwestycje w podstawową działalność 600 mln zł w 2002 r. Jednak zadłużanie się koncernu i dalsze finansowanie działalności Telefonii Lokalnej wciąż źle wpływa na obraz spółki w oczach inwestorów. Oczekiwanie na piątkową redukcję wydobycia przez OPEC minimalnie poprawiło wycenę PKN Orlen. Prawie 4 proc. zyskał Wawel, który podtrzymał prognozę 4,6 mln zł zysku netto na koniec tego roku i dodatkowo zapowiedział możliwość rychłego wezwania.

Paweł Kubisiak, [email protected]