Czworonożni saperzy w doglach

PAP
opublikowano: 2012-11-24 11:25

W 2. Mazowieckim Pułku Saperów w Kazuniu służy 18 psów, które są w stanie wywąchać materiały wybuchowe, amunicję i broń. Dlatego wraz ze swoimi przewodnikami saperami wyjeżdżają na misje do Afganistanu – czytamy w „Rzeczpospolitej”.

Wojskowe zwierzęta, jak ich przewodnicy, mają swoje regulaminowe umundurowanie i wyposażenie. Chodzą w doglach (czyli psiej odmianie gogli), a na łapach noszą buty z oddychającą membraną. Mają też specjalne kamizelki chłodzące, a także bojowe kamizelki przeciwodłamkowe.

W czasie każdej półrocznej zmiany polskich wojsk w Afganistanie (obecna jest już 12.) biorą udział cztery pary saperskie – przewodników i psów.

Pies jest w stanie bezbłędnie wskazać osoby, które miały styczność z niebezpiecznymi substancjami. Każdy z psów, które uczestniczyły w misji, ma na swoim koncie po kilkadziesiąt trafnych wskazań. Praca psa odbywa się w formie zabawy.