Czy Fed podniesie w tym roku stopy?

  • Marek Rogalski
24-08-2015, 12:17

EURO (EUR)

Grecja: Nie udała się misja stworzenia rządu przez lidera opozycyjnej Nowej Demokracji – co było to przewidzenia. To uwiarygodnia termin przyspieszonych wyborów parlamentarnych na 20 września, co wcześniej zapowiedział premier Tsipras, który kilka dni temu podał się do dymisji. Pierwsze sondaże polityczne pokazują jednak, że nowo powstała partia lewicowych radykałów – Jedność Ludowa odbiera glosy Syrizie, która może liczyć na 28 proc. poparcia wobec 36 proc. osiągniętych w styczniowych wyborach.

Naszym zdaniem:  Jeżeli Jedność Ludowa będzie w stanie wystawić do 20 września własne listy wyborcze, to premier Tsipras może mieć pewien problem. Wcześniejsze wybory nie dadzą mu pełni władzy. Konieczny stanie się ukłon w stronę koalicji z Nową Demokracją i stworzenie tzw. narodowej koalicji – inaczej czekać nas będzie pat w greckiej polityce. Innymi słowy, im bliżej będzie wyborów 20 września, tym rynki będą bardziej obawiać się ich wyniku. Jeżeli w kampanii wyborczej celem dla premiera stanie się osłabienie pozycji konkurencyjnej Jedności Ludowej, to odbije się to ze szkodą dla procesu reform w najbliższych tygodniach.

Ostatnie dni przyniosły wyraźną zwyżkę notowań wspólnej waluty. Silne euro nie jest bynajmniej wynikiem poprawiających się fundamentów, a pokrywania krótkich pozycji w euro będących wynikiem zamykania spekulacyjnych pozycji – w oczy rzuca się duża ujemna korelacja z rynkami akcji.

Na dłuższą metę ostatnie zamieszanie na rynkach może tylko przynieść negatywne skutki dla euro – wzrośnie ryzyko utrwalenia się „zerowego” wzrostu gospodarczego i inflacji, co może dać argumenty Europejskiemu Bankowi Centralnemu do wydłużenia w czasie programu QE (ten planowo powinien zakończyć się we wrześniu 2016 r.).

Na wykresie tygodniowym koszyka BOSSA EUR doszło do naruszenia majowego szczytu na 115,63 pkt. To może skutkować ruchem w stronę widocznej spadkowej linii trendu przy 117,20 pkt. (jest pociągnięta od maja 2014 r.), chociaż nie musi. Wiele będzie zależeć od tego, czy szybko powrócimy poniżej 115,63 pkt. Reasumując – „sztuczna” siła euro pomału dobiega do końca. W szerszym horyzoncie rynek będzie musiał zmierzyć się z trudniejszą dla strefy euro rzeczywistością makro.

DOLAR AMERYKAŃSKI (USD)

Były Sekretarz Skarbu Larry Summers (był też głównym kontrkandydatem dla Janet Yellen w wyścigu o fotel szefa FED) przyznał w wywiadzie dla Financial Times, że ewentualna podwyżka stóp w tym roku byłaby błędem, gdyż naruszałaby trzy koronne zasady polityki FED – stabilność cen, pełne zatrudnienie, oraz stabilność finansową.

Dzisiaj w kalendarzu mamy wieczorne wystąpienie Dennisa Lockharta z FED o godz. 21:55

Naszym zdaniem:  Wywiad Summersa dla Financial Times można potraktować jako głos w dyskusji przed rozpoczynającym się w czwartek corocznym sympozjum FED w Jackson Hole. Argumenty Summersa mogą wydawać się dla części uczestników rynku dość przekonywujące, zwłaszcza dzisiaj. Zwraca on uwagę na pogorszenie się sytuacji na rynkach finansowych, przypominając o dość niskich oczekiwaniach inflacyjnych.

W ostatnich raportach zwracaliśmy uwagę, że mocnym argumentem przemawiającym za rozwinięciem się kilkutygodniowej fali spadkowej na dolarze byłyby sygnały podważające słuszność podwyżki stóp procentowych w grudniu b.r. Pierwsze tego typu głosy zaczynają się pojawiać. Dzisiaj symboliczne może okazać się wystąpienie Lockharta, który jeszcze 2 tygodnie temu mocno optował za wrześniową podwyżką stóp procentowych (czym zaskoczył rynki).

W krótkim terminie wydaje się jednak, że dolar ma szanse na odreagowanie, gdyż koszykowy BOSSA USD dotarł do mocnych wsparć w rejonie 80 pkt. Korekta może być jednak krótka, gdyż już w okolicach 80,60-70 pkt. mamy silny opór wynikający m.in. ze złamanej linii trendu wzrostowego bazującej na dołku z maja b.r.

Z kolei na EUR/USD wybiliśmy dzisiaj rano szczyt z maja b.r. przy 1,1466 osiągając nowe lokalne maksimum przy 1,1500. Nowy szczyt może jednak okazać się nietrwały. Niewykluczone, że w najbliższych dniach będziemy testować wsparcie przy 1,1350-75. Od tego, czy uda się je wybronić będzie zależeć to, czy rynek zdoła jeszcze raz zaatakować dzisiejszy szczyt na 1,1500.
 


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy DM BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Czy Fed podniesie w tym roku stopy?