Czy to już koniec korekty?

Kamil Zatoński
11-01-2005, 00:00

Ceny obligacji po spadkach z ubiegłego tygodnia nieznacznie zyskiwały w trakcie wczorajszej sesji na rynku międzybankowym. Wzrost cen był jednak niewielki, a rentowności przesunęły się w dół o 3-4 pkt baz. na całej długości krzywej dochodowości. Dodatkowo obligacje wspierał umacniający się złoty.

W południe resort finansów opublikował dane o podaży na jutrzejszym przetargu dziesięciolatek (DS1015). Inwestorzy nie zareagowali jednak na ofertę 2,6 mld zł. Było to zgodne z oczekiwaniami rynkowymi. O godz. 16.10 rentowność papierów dwuletnich sięgnęła 6,14 proc. (spadek o 5 pkt baz. wobec piątkowego zamknięcia), pięcioletnich 6,34 proc. (spadek o 3 pkt baz.), a dziesięcioletnich 5,98 proc. (bez zmian).

Na cotygodniowym przetargu resort finansów upłynnił bony roczne o wartości 600 mln zł. Przy popycie 2,12 mld zł, ich średnia rentowność wzrosła do 6,26 proc., czyli o 1 pkt baz. w porównaniu z poprzednią aukcją.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Czy to już koniec korekty?