Optymalizacja działalności PKP PLK, czyli zarządcy infrastruktury, już się zaczęła, dlatego warto skupić się na zmianie systemu pobierania opłat za dostęp do infrastruktury (torów). W niektórych krajach UE testuje się cenniki zgodnie z Regułą Ramseya. U nas oznaczałoby to, że stawka dostępu do infrastruktury zależałaby od podatności ładunku na jego utratę przez kolej na rzecz innych gałęzi transportu. Dla towarów o popycie mało elastycznym czy sztywnym (nie do przejęcia przez transport samochodowy) zarządca realizowałby wyższe marże. Dzięki temu towary o dużej elastyczności — głównie kontenery i inne jednostki transportu intermodalnego — mogą być obciążone minimalnymi marżami. Według ekspertów, których pracą posiłkuje się PKP Cargo, po wprowadzeniu zasad zgodnych z Regułą Ramseya już w 2014 r. przewozy intermodalne mogą się zwiększyć w Polsce o niemal połowę. Oznaczałoby to zwiększenie zysków przewoźników i dodatkowe wpływy dla zarządcy infrastruktury. Przyjazna kolei polityka różnicowania stawek dostępu do infrastruktury może w Polsce przynieść spadek kosztów zewnętrznych transportu nawet do 2,7 mld zł w latach 2014-22 — uwzględniono tu m.in. hałas, wypadki i zanieczyszczenie powietrza.
Łukasz Boroń
prezes PKP Cargo