Czytelnicy pytają...

DI, NBP
opublikowano: 28-08-2009, 00:00

Skąd wzięła się nazwa waluty euro?

Za pomysłodawce nazwy uważa się Theodora Waigla, niemieckiego polityka CSU. W grudniu 1995, będąc niemieckim ministrem finansów, zaproponował nazwę "euro" w przemówieniu przed Radą Europejską. Kraje członkowskie uznały ją za lepszą z możliwych. Poprzednia nazwa "ecu", wymawiana była inaczej w różnych językach i miała cztery możliwe pisownie. Wyraz "euro" jest krótki, prosty, kojarzy się z Europą, jest wolny od negatywnych skojarzeń oraz — co ważne — w każdym języku wymawiany jest podobnie.

Jakie kampanie prowadzono w pierwszych państwach, przyjmujących euro?

Każde z 12 państw, przyjmujących euro w 2002 roku przygotowało własne kampanie informacyjne, służące zaakceptowaniu nowej waluty. Kampanie te uwzględniały specyfikę narodową w każdym kraju wyglądały inaczej. W ramach działań informacyjnych prowadzono szkolenia, wydawano podręczniki dla szkół, broszury informacyjne, ulotki, plakaty, organizowano konkursy dla młodzieży, prowadzono kampanie w mediach. Prowadzone były takkże innego rodzaju akcje. Np. we Włoszech rozdawano darmowe kalkulatory, pozwalające przeliczać walutę narodową na euro, a w Holandii rozsyłano płyty CD.

Na czym polega efekt cappucino albo bagietki?

Chociaż w okresie wprowadzania euro do obiegu nie odnotowano dużych wahań ogólnego poziomu cen, to niektóre produkty zdrożały dość wyraźnie. Zwłaszcza towary o niskiej cenie jednostkowej, które są często kupowane. To zjawisko zostało nazwane tzw. efektem cappucino, bagietki albo iluzją pieniądza.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, NBP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy