Dąbrowski pożegnał się z GetBackiem

opublikowano: 20-11-2019, 22:00

Pierwsza twarz restrukturyzacji odchodzi z zarządu windykatora.

574 dni trwała misja Przemysława Dąbrowskiego w Get- Backu. 20 listopada 2019 r. złożył rezygnację z zasiadania w zarządzie windykatora. Trafił tam 25 kwietnia 2018 r., a więc już po tym, jak spółka przestała regulować swoje zobowiązania, ale tylko nieliczni zdawali sobie sprawę, jak tragiczna jest sytuacja — do aresztowania Konrada K., byłego prezesa, miały minąć jeszcze dwa miesiące.

Nieco ponad półtora roku Przemysław Dąbrowski zasiadał w zarządzie
GetBacku. W spółce uporządkowano wiele spraw, to, czego nie udało się zrobić,
to doprowadzenie do uprawomocnienia układu.
Zobacz więcej

MISJA ZAKOŃCZONA:

Nieco ponad półtora roku Przemysław Dąbrowski zasiadał w zarządzie GetBacku. W spółce uporządkowano wiele spraw, to, czego nie udało się zrobić, to doprowadzenie do uprawomocnienia układu. Fot. GK

Przemysław Dąbrowski właściwie od samego początku miał być prezesem, który będzie sprzątał po Konradzie K. Wakaty w radzie nadzorczej sprawiły jednak, że pełnoprawnym prezesem został dopiero kilka tygodni po powołaniu do zarządu. Firmował swoim nazwiskiem plany restrukturyzacji. Za jego prezesury przegłosowany został układ i zawarte porozumienia z większością wierzycieli zabezpieczonych. Uzgodniono także sprzedaż części aktywów szwedzkiemu Hoist Finance. Transakcja ta została zrealizowana w kwietniu 2019 r. W efekcie maj był pierwszym miesiącem, gdy GetBack nie musiał się martwić o pieniądze na wypłaty pensji. Mniej więcej wtedy spółka rozpoczęła też zwolnienia grupowe, mające dostosować strukturę firmy do rzeczywistej skali działalności. Rezygnację ze stanowiska prezesa Przemysław Dąbrowski złożył rok po pojawieniu się w GetBacku. Tłumaczył to zakończeniem istotnej fazy restrukturyzacji, uporządkowaniem znacznej części konsekwencji tzw. rolek, czyli przenoszenia aktywów wewnątrz grupy. Wiadomo więc było, który fundusz jest właścicielem poszczególnych portfeli długów i konkretnych spraw. Trwało korygowanie statusu prawnego spraw, co jest niezbędne do prowadzenia pełnego procesu windykacji.

— W związku z tym przechodzę na stanowisko wiceprezesa, by dokończyć transakcję z Hoistem i dalej zajmować się restrukturyzacją — tłumaczył w kwietniu 2019 r. Przemysław Dąbrowski.

Teraz zrezygnował także z funkcji wiceprezesa. W międzyczasie spółka opublikowała raport jednostkowy za 2018 r. z opinią audytora i rozpoczęła prace nad nową strategiądziałań windykacyjnych. To, co się nie udało, to doprowadzenie do uprawomocnienia układu.

— GetBack jest w stanie wypłacić pierwszą ratę układu niezwłocznie po jego uprawomocnieniu. Liczymy, że sąd rozpatrujący zażalenia weźmie to pod uwagę. Patrząc w przyszłość, bardzo istotne jest dla mnie osobiście, że w ciągu minionych kilkunastu miesięcy udało się skonsolidować w spółce profesjonalny zespół, który będzie w stanie skutecznie realizować nową, wspólnie wypracowaną strategię — zaznacza Przemysław Dąbrowski.

c3b39424-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy