Dach w zasięgu każdej ręki

Partnerem publikacji jest Onduline Polska
opublikowano: 18-12-2022, 20:00
aktualizacja: 21-12-2022, 15:24
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Rozmowa z Tomaszem Flisem, prezesem zarządu firmy Onduline Polska.

Dla ludzi i planety: Dążymy do robotyzacji i automatyzacji produkcji, aby ulepszyć działanie zakładu i odciążyć pracowników, a jednocześnie ogromną wagę przykładamy do wpływu naszych procesów na środowisko naturalne.
Dla ludzi i planety: Dążymy do robotyzacji i automatyzacji produkcji, aby ulepszyć działanie zakładu i odciążyć pracowników, a jednocześnie ogromną wagę przykładamy do wpływu naszych procesów na środowisko naturalne.

Onduline Polska to polska marka doskonale rozpoznawalna za granicą, wasze płyty pokrywają dachy budynków połowy Europy.

To prawda. Jesteśmy dumni z tego, że choć fabryka Onduline zlokalizowana jest w Mieleckiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej i cała produkcja odbywa się w Polsce, nasza działalność jest doskonale widoczna poza granicami kraju. Eksportujemy na kilkanaście rynków Unii Europejskiej m. in. do Niemiec, Francji, Włoch, Skandynawii, krajów Europy Środkowo – Wschodniej i na Wyspy Brytyjskie. Są to rynki bardzo wymagające, oczekujące najwyższej jakości produktu i najlepszego serwisu. My jesteśmy w stanie to dostarczyć, dlatego jesteśmy wiarygodnym partnerem dla wszystkich podmiotów, zarówno w Polsce jak i za granicą. Współpracujemy z największymi sieciami handlowymi specjalizującymi się w sprzedaży materiałów budowlanych na naszym rynku, takimi jak Castorama, Leroy Merlin, Bricomarche, PSB - Polskie Składy Budowlane, Sieć Budowlani oraz poza granicami kraju m.in. OBI, Hornbah i Bauhaus. Od 1991 r. firma rokrocznie zwiększa sprzedaż, aby dziś zajmować pozycję światowego lidera na rynku lekkich pokryć bitumicznych.

Co pozwala Onduline utrzymywać dominującą pozycję w branży?

Celem Onduline jest dostarczenie towaru w najlepszej jakości, w najlepszy możliwy pod względem logistycznym sposób. Priorytetem jest dla nas doskonała obsługa klienta, terminowość dostaw oraz wspólne z naszymi partnerami promowanie produktów dla użytkownika końcowego. Wydaje mi się, że jesteśmy w tym naprawdę dobrzy - to co obiecujemy, to dostarczamy.

Produkujemy pokrycia dachowe różnego przeznaczenia, w kilkunastu kolorach, w zależności od preferencji rynku docelowego, wyróżniające się estetycznym wyglądem. Chociaż są to wyroby do zastosowań specjalistycznych, to każda osoba o smykałce do majsterkowania jest w stanie je samodzielnie zamontować, wykorzystując narzędzia, które posiada na co dzień w domu. To właśnie łatwość użycia jest największą przewagą konkurencyjną naszych produktów. Nasze płyty są lekkie, proste w montażu i wygodne do transportu.

Fabryka w Mielcu może pochwalić się najnowocześniejszym parkiem maszynowym w Europie. Mocno inwestujemy w rozwój technologiczny firmy, zarówno w rozbudowę istniejących zdolności produkcyjnych, jak i w nowe maszyny. Jednocześnie szukamy innowacji od strony usprawnienia procesu produkcyjnego. Dążymy do robotyzacji i automatyzacji tych obszarów produkcji, w których jest ona możliwa, aby ulepszyć działanie zakładu i odciążyć pracowników w wykonywaniu ciężkich i monotonnych czynności. Ogromną wagę przykładamy też do wpływu naszych procesów na środowisko naturalne.

To chyba niełatwe? Z jednej strony duży zakład produkcyjny, który chce się rozwijać, z drugiej coraz bardziej postępujące zmiany klimatu, jak to pogodzić?

Troska o przyszłość naszej planety to dla nas priorytet. Aktywnie podejmujemy działania mające na celu zmniejszenie oddziaływania zakładu oraz produktów Onduline na środowisko. W naszym procesie produkcyjnym wykorzystujemy bardzo dużo materiałów pochodzących z recyclingu. Staramy się w miarę możliwości wykorzystywać surowce ponownie i unikać wyrzucania ich na śmietnik. Nasze produkty charakteryzują się bardzo niskim śladem węglowym. Dokładnie monitorujemy pod tym kątem proces zarówno po naszej stronie, jak i po stronie dostawców komponentów i surowców. Wspieramy także rozwój naszych pracowników w zakresie świadomości ekologicznej i dbania o klimat, poprzez organizowanie szkoleń i warsztatów w tym zakresie.

Jesteśmy w trakcie planowania w jaki sposób firma może zacząć wykorzystywać odnawialne źródła energii.

Kryzys klimatyczny to jedno z czym mierzą się przedsiębiorstwa, ale większy wpływ na ich dzisiejsze funkcjonowanie ma obecna sytuacja geopolityczna. W jaki sposób wpływa ona na działalność Onduline?

Tak jak każda firma odczuwamy trudności związane z wojną w Ukrainie i aktualną sytuacją gospodarczą. Ponieważ w procesie produkcyjnym wykorzystujemy zarówno energię elektryczną jak i gaz, a także komponenty produkowane poza granicami Polski, borykamy się przede wszystkim z dużymi kosztami energii, materiałów i utrzymaniem ciągłości łańcuchów dostaw. Przez ostatnie pół roku podejmowaliśmy wiele działań, które mają ułatwić nam pracę w tym zmieniającym się środowisku. Wprowadziliśmy szereg strategii pozwalających nam błyskawicznie reagować na szybkie zmiany rynkowe, podpisujemy umowy długoterminowe, korzystamy z usług lokalnych dostawców i stawiamy na elastyczne rozwiązania. Widzimy osłabienie na rynku, jednak sytuacja Onduline Polska jest na razie stabilna i nie przewidujemy redukcji w żadnym zakresie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane