Wskaźnik cen detalicznych w ujęciu bazowym, uwzględniający paliwa, ale wykluczający ceny świeżej żywności, pokazał spadek o 0,2 proc. w maju w ujęciu rocznym. Oczekiwano spadku o 0,1 proc. W kwietniu ceny spadały o 0,2 proc. Był to pierwszy spadek cen w ujęciu rocznym od grudnia 2016 roku.
- W sytuacji, kiedy pandemia szkodzi gospodarce, jest duże prawdopodobieństwo, że Japonia będzie miała deflację. Presja na spadek cen prawdopodobnie utrzyma się w tym roku – uważa Yoshiki Shinke, główny ekonomista Dai-ichi Life Research Institute.