Zgodnie z obowiązującymi przepisami, przetwarzanie tzw. zwykłych danych osobowych (które nie są tzw. danymi „wrażliwymi”) jest dopuszczalne tylko w kilku przypadkach. Pierwszy to ten, gdy osoba, której dane dotyczą, wyrazi na to zgodę, chyba że chodzi o usunięcie dotyczących jej danych. Drugi — gdy jest to niezbędne dla zrealizowania uprawnienia lub spełnienia obowiązku wynikającego z przepisu prawa. Trzeci przypadek to gdy jest to konieczne do realizacji umowy, gdy osoba, której dane dotyczą, jest jej stroną lub gdy jest to niezbędne do podjęcia działań przed zawarciem umowy na żądanie osoby, której dane dotyczą. W czwartym przypadku chodzi o przetwarzanie danych, które jest niezbędne do wykonania określonych prawem zadań realizowanych dla dobra publicznego. Piąty i ostatni przypadek to ten, gdy jest to niezbędne dla wypełnienia prawnie usprawiedliwionych celów realizowanych przez administratorów danych albo odbiorców danych, a przetwarzanie nie narusza praw i wolności osoby, której dane dotyczą (przy czym za prawnie usprawiedliwiony cel uważa się w szczególności marketing bezpośredni własnych produktów lub usług administratora danych oraz dochodzenie roszczeń z tytułu prowadzonej działalności gospodarczej).
Z powyższego wynika, że zgoda podmiotu jest tylko jedną z pięciu ustawowych przesłanek pozwalających na przetwarzanie danych. Jeżeli spełniona jest jedna z pozostałych czterech przesłanek, zgoda osoby, której dane dotyczą, nie jest konieczna dla przetwarzania danych. Dlatego w sytuacji, gdy przedsiębiorca, mimo że przetwarza dane np. w celu realizacji umowy, uzyskuje od drugiej strony zgodę na przetwarzanie danych w takim celu, może powstać wątpliwość dotycząca charakteru i skutków takiej zgody. Należy bowiem pamiętać, że zgodnie z ustawą zgoda może być odwołana w każdym czasie.
Bez możliwości przetwarzania danych osobowych przedsiębiorca zazwyczaj nie będzie mógł zrealizować umowy. Zakładając więc, że odwołanie zgody rodzi skutek w postaci braku możliwości dalszego przetwarzania danych dla celu wykonania umowy przedsiębiorca stawałby w problematycznej sytuacji. Z drugiej strony, w celu realizacji umowy przedsiębiorca nie potrzebuje zgody na przetwarzanie danych osobowych. W przypadku powołania się na tę przesłankę przez przedsiębiorcę klient mógłby jednak zapytać, po co w takim razie przedsiębiorca prosił o zgodę na przetwarzanie danych, prawdopodobnie informując również, że wyrażenie takiej zgody jest dobrowolne.
Aby uniknąć powyższych wątpliwości, należy pamiętać, że zgoda jest jedynie jedną z przesłanek przetwarzania tzw. zwykłych danych osobowych i nie jest konieczna w każdej sytuacji. Jeżeli przedsiębiorca dysponuje inną podstawą dla przetwarzania danych osobowych, uzyskiwanie „dodatkowej” zgody od klienta na przetwarzanie danych w takim samym celu może w przyszłości spowodować wątpliwości dotyczące skutków takiej zgody.