Dane makro i Oracle wywołały spadki na giełdach w USA

opublikowano: 2003-09-12 16:41

Na amerykańskich giełdach znów przeważa podaż. Przyczyniły się do tego gorsze niż oczekiwano dane o sierpniowej sprzedaży detalicznej, a także spadek wrześniowego wskaźnika nastrojów konsumentów do najniższego poziomu od pięciu miesięcy. Dodatkowym impulsem dla wahających się przed sprzedażą okazały się słabsze niż oczekiwano kwartalne wyniki sprzedaży Oracle.

Dane o sprzedaży detalicznej okazały się wyraźnie słabsze niż oczekiwano. Analitycy prognozowali, że wzrośnie ona o 1,4 proc. Okazało się tymczasem, że było to tylko 0,6 proc. Wskaźnik Uniwerystetu Michigan, obrazujący nastroje konsumentów, spadł do 88,2 pkt. Oczekiwano, że wzrośnie do 90 pkt.

Dużym rozczarowaniem okazały się wyniki Oracle. Zwłaszcza po dobrych wiadomościach, które miał do przekazania wczoraj Adobe Systems. Zysk producenta oprogramowania dla biznesu wzrósł wprawdzie zgodnie z prognozami, jednak sprzedaż nie osiągnęła oczekiwanej wielkości. Kurs papierów spółki spadł, podobnie jak innych producentów oprogramowania. Inwestorzy pozbywają się akcji m.in. PeopleSoft, celu przejęcia Oracle. Tanieją także akcje Siebel Systems. Kurs Microsoftu spada umiarkowanie. Akcje spółki mocno taniały na poprzednich sesjach.

Wbrew panującym na rynkach nastrojom drożeją akcje Qualcomm. Inwestorzy kupują akcje producenta technologii stosowanej w 145 mln telefonów komórkowych na całym świecie po podniesieniu ich rekomendacji przez Merrill Lynch.

MD