Dane mogą popsuć nastroje na Wall Street

JO
31-12-2008, 13:58

Po wtorkowej udanej sesji za Oceanem dziś indeksy mogą już nie kontynuować wzrostów. Wall Street chyba nie ma na tyle siły, aby zakończyć ostatnią sesję w szampańskich nastrojach. Humory inwestującym w USA mogą popsuć publikowane dzisiaj dane makro.

Wczoraj indeksy za Oceanem zakończyły sesję w bardzo optymistycznych nastrojach. Inwestorzy cieszyli się z udzielenia niespodziewanej pomocy finansowej inwestycyjnej gałęzi General Motors. 5 mld USD zostanie użyte na głęboką restrukturyzację, która w efekcie ma umożliwić staranie się o dodatkową gotówkę z rządowego planu TARP (stworzony do ratowania zagrożonych instytucji finansowych).

Rosnące kontrakty terminowe na DJIA oraz S&P 500 sugerują wzrostowy początek na Wall Street. Jednak już o godz. 14:30 na rynek trafią dane dotyczące nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych. Jak spodziewają się analitycy może ich być (prognoza: 575 tys.) nieco mniej niż w zeszłym tygodniu (586 tys.), ale niewykluczone że to tylko pobożne życzenia pod koniec roku.

O godz. 13:54 DJIA futures oraz S&P futures zyskiwały zaledwie 0,2 proc. Kontrakty na Nasdaq traciły zaledwie 0,05 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JO

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Dane mogą popsuć nastroje na Wall Street