"Piątek był dość spokojny, a po dobrych danych z USA złotówka umocniła się do poziomu 4,15 za euro. Wygląda na to, że ostatnia fala osłabienia, korekta, zakończy się w tym tygodniu. Do końca dnia powinnyśmy utrzymywać się w przedziale 4,10-4,15 za euro" - powiedział Marek Cherubin z Banku BPH.
W piątek Departament Pracy USA podał, że w lipcu stopa bezrobocia spadła do 9,4 proc. wobec 9,5 proc. w czerwcu. Analitycy przewidywali, że stopa bezrobocia wyniesie 9,6 proc.
Zdaniem analityka, w przyszłym tygodniu kurs złotego będzie zależny od czynników zewnętrznych. Powrót apetytu na ryzyko może wzmocnić waluty regionu.
"Kurs złotego w nadchodzącym tygodniu będzie zależał od czynników zewnętrznych. Dane, które napłynęły do tej pory napawają optymizmem. Możliwe, że powróci chęć do podejmowania ryzyka i waluty naszego regionu zaczną się wzmacniać" - uważa Cherubin.