Nastroje na rynku walutowym psuły wydarzenia z rynku akcji. Inwestorzy
zignorowali nieco lepsze od oczekiwanych dane dotyczące przemysłu w Eurolandzie
jak również opublikowane przed sesją wskaźniki produkcji przemysłowej w Chinach
– przypomnijmy, najlepsze od ponad roku. Podaż doszła do głosu po godz. 10.00 i
na rynku walutowym złoty znalazł się pod presją. Nasza waluta zaczęła tracić na
wartości podążając za notowaniami akcji i w godzinach popołudniowych osiągnęła
najsłabsze dziś poziomy 4.1155 za euro oraz 2.8792 za dolara.
Sytuacja uległa zmianie po rozpoczęciu sesji w USA, gdzie najważniejsze
indeksy zdołały zaświecić na zielono, a dodatkowo pozytywny impuls został
wzmocniony wyraźnie lepszym od oczekiwań odczytem indeksu ISM dla przemysłu
(52,9% w sierpniu). To spowodowało, że po godzinie 16:00 para EURUSD spadła w
okolice 1.4310. W ślad za wzmacniającym się euro ruszył złoty i kurs USDPLN o
godz. 16:30 znajdował się na poziomie 2.8626.
Jutro opublikowana zostanie kolejna porcja istotnych danych makroekonomicznych. O godzinie 11:00 poznamy dany dotyczące zmian cen producentów oraz dynamiki PKB w II kwartale w strefie euro. O godzinie 14:15 poznamy wstępne dane z amerykańskiego rynku pracy – raport ADP za sierpień. Po 16:00 ukażą się dane dotyczące zamówień w przemyśle amerykańskim.
Jacek Kałużny, X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
