Konsorcjum firm Creotech Instruments, CloudFerro i Brockmann Consult zaprezentowało własną platformę EO Cloud (Earth Observation Cloud), która jest bazą danych satelitarnych połączoną z chmurą obliczeniową. Projekt został zrealizowany dla Europejskiej Agencji Kosmicznej (European Space Agency — ESA). Grzegorz Brona, prezes Creotech Instruments zaznacza, że, w efekcie przedsięwzięcia powstała infrastruktura komputerowa, która gromadzi dane Europejskiej Agencji Kosmicznej związane z satelitarnym obrazowaniem Ziemi. Udostępnia też moce obliczeniowe.

— EO Cloud to jedyne tego typu rozwiązanie na świecie, które łączy potężne archiwum aktualizowanych na bieżąco danych satelitarnych udostępnianych przez ESA z chmurą obliczeniową umożliwiającą wyszukiwanie, grupowanie i przetwarzanie ogromnych ilości danych w jednym miejscu. Technologia chmury obliczeniowej pozwala wykorzystać biznesowy potencjał danych satelitarnych, nie ruszając się sprzed komputera, w każdym miejscu na świecie. Do tej pory ściąganie olbrzymich plików, np. zobrazowań dużych obszarów Ziemi na własną infrastrukturę IT, mogło trwać miesiącami — wyjaśnia Grzegorz Brona.
Na platformie można znaleźć archiwalne i bieżące dane z satelitów serii Landsat, Sentinel i Envisat. Już na starcie EO Cloud daje dostęp do ponad jednego petabajta przestrzeni dyskowej (czyli ok. miliona gigabajtów). A baza będzie cały czas aktualizowana.
Biznes pod kontrolą
Do czego można wykorzystać dane satelitarne? M.in. do obserwacji lasów tropikalnych i ochrony ich przed nielegalną wycinką drzew, kontroli rzek na wypadek zagrożenia powodziowego i w rolnictwie do analizy upraw. Inne zastosowania — w energetyce do ustalenia najbardziej optymalnego przebiegu linii wysokiego napięcia, do zabezpieczenia pól naftowych, optymalizacji sieci dróg itd. — Z danych satelitarnych można korzystać w różnych gałęziach gospodarki i nauki. Mogą pomóc w zoptymalizowaniu wielu procesów biznesowychi administracyjnych — zaznacza Grzegorz Brona. Stanisław Dałek, wiceprezes Cloud Ferro, mówi, że usługa jest skierowana do instytutów i instytucji profesjonalnie zajmujących się przetwarzaniem danych satelitarnych, ale także do osób z pomysłami na dobry start-up. I oczywiście do przedstawicieli biznesu.
Ułatwią pracę
Narzędzie ma ułatwić przedsiębiorcom budowanie biznesu na podstawie danych satelitarnych.
— Ilość możliwych zastosowań jest w zasadzie nieograniczona, a dynamicznie rosnące zapotrzebowanie na tego typu usługi potwierdza, że rynek będzie się rozwijał w tym kierunku. Platformę przetestowali już polscy i zagraniczni przedsiębiorcy oraz naukowcy. Chwalą sobie wygodę i wydajność korzystania z naszej chmury obliczeniowej — mówi dr Maciej Krzyżanowski, prezes CloudFerro.
EO Cloud w liczbach
- 1,4 petabajta miejsca
- 1,05 petabajta danych obserwacyjnych Ziemi dostępne dla użytkowników
- 1,1 mln produktów obserwacji satelitarnej
- Dane z 6 satelitów: Sentinel-1, Sentinel-2, Envisat, Landsat-5, Landsat-7, ESA/Landsat-8
- Między 5 a 10 terabajtów danych dodawanych codziennie do platformy
- Dane archiwalne — od 1984 r.