Amerykańska gospodarka straciła w listopadzie 11 tys. miejsc pracy poza rolnictwem, najmniej od dwóch lat, podał 4 grudnia Departament Pracy. Dane wywołały entuzjazm, bo rynek oczekiwał straty 100 tys. miejsc pracy. Paul Krugman twierdzi jednak, że na optymizm jest zdecydowanie zbyt wcześnie.
- Myślę, że niewielu ludzi zdaje sobie sprawę, ile trzeba tworzyć miejsc pracy, abyśmy byli w stanie wyjść z dołka, w który wpadliśmy – pisze Krugman w The New York Times. – Musimy tworzyć 100 tys. miejsc pracy co miesiąc, aby dotrzymywać kroku rosnącej populacji Amerykanów – dodał.
A to oznacza, że do rzeczywistej poprawy sytuacji gospodarczej i zbliżenia się do pełnego zatrudnienia niezbędne jest jeszcze szybsze tempo tworzenia miejsc pracy.
- Jak duże? Moje szacunkowe kalkulacje wskazują, że musimy stworzyć 18 milionów miejsc pracy przez najbliższe pięć lat, czyli 300 tys. miesięcznie. To pokazuje w rzeczywistej perspektywie ostatni raport z rynku pracy, informujący o stracie „tylko” 11 tys. miejsc pracy – napisał Krugman.
MD, nyt.com