Dane z rynku pracy zaszkodziły funtowi

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2023-05-16 10:44

Wtorkowe dane z brytyjskiego rynku pracy pokazały, że pojawiły się na nim rysy, a coraz wyższe stopy procentowe zaczynają bardziej zdecydowanie tłumić aktywność gospodarczą co jest „na rękę” Bankowi Anglii próbującego okiełznać inflację. Perspektywa złagodzenia nastawienia banku centralnego negatywnie jednak przekłada się na notowania funta.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
fot. Chris Ratcliffe/Bloomberg

Brytyjska waluta spadkiem zareagowała na dane o niespodziewanym wzroście stopy bezrobocia w marcu. Pierwszy raz od ponad dwóch lat w kwietniu odnotowano natomiast spadek liczby zatrudnionych.

Odczyty te sugerują, że rynek pracy doszedł do punktu zwrotnego i wcześniejsze decyzje i działania podejmowane przez Bank Anglii zaczynają coraz mocniej na niego oddziaływać. O osłabienie rynku pracy jest konieczne by móc odzyskać kontrolę nad inflacją i uniemożliwić rozkręcenie się spirali płacowo-cenowej.

Dane mogą też stanowić przyczynek do złagodzenia nastawienia Banku Anglii, a w konsekwencji utrzymanie przez jakiś czas lub nawet obniżkę stóp procentowych. A to zła informacja dla funta.

We wtorkowe przedpołudnia brytyjska waluta zniżkowała aż o 0,52 proc. w relacji do dolara amerykańskiego schodząc do poziomu 1,2466 USD. W stosunku do euro przecena sięga okolic 0,4 proc./

Eksperci podkreślają, że ponieważ Bank Anglii przywiązuje dużą wagę do tego komunikatu, a także biorąc pod uwagę przyszłe dane o inflacji CPI, szanse na przerwę w cyklu zacieśniania podczas czerwcowego posiedzenia nieznacznie wzrosły.

Obecnie, opierając się o rynek instrumentów pochodnych, inwestorzy zakładają, że stawki procentowe w Wielkiej Brytanii osiągną najwyższy poziom 4,80 proc. w listopadzie, w porównaniu z 4,86 proc. przed tygodniem.