Dane zdezorientowały inwestorów w USA

Tadeusz Stasiuk
opublikowano: 2007-06-01 00:00

Na amerykańskich giełdach doszło w czwartek do przeciągania liny. Wszystko za sprawą danych makro, które okazały się sprzeczne. Cześć inwestorów zinterpretowała je negatywnie i realizowała zyski. Dla innych — mających nadzieję na obniżkę stóp —dane były zachętą do zakupów. Indeksy falowały, a sesja zakończyła się symbolicznym spadkiem indeksu DJ.

Zweryfikowane dane o dynamice PKB za pierwszy kwartał (+0,6%) pokazały najwolniejszy wzrost amerykańskiej gospodarki od 2002 r. Ekonomiści oczekiwali takiego wyniku. Zaskoczeniem okazał się natomiast odczyt wskaźnika PMI, który przedstawia aktywność sektora wytwórczego w regionie Chicago. Jego wartość w maju zwiększyła się aż do 61,7 pkt wobec 52,9 pkt miesiąc wcześniej. Sugerowałoby to dobre nastroje w amerykańskim przemyśle i dawało atut jastrzębiom z Fed.

Dobrze zaprezentowały się akcje brokera A. G. Edwards. Firma zostanie przejęta przez Wachovia Corp. w transakcji wycenionej na 6,8 mld USD. Morgan Stanley ogłosił, że kupił australijską Investa Property Group za 3,9 mld USD.