DataWalk przypilnuje granic USA

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2020-08-10 22:00

Wrocławski producent platformy analityczno- -wywiadowczej ma szansę na trzecią amerykańską referencję.

U.S. Department of Homeland Security Customs and Border Protection (DHS-CBP) to kolejna amerykańska instytucja, która wybrała platformę DataWalk.

DWA RYNKI:
DWA RYNKI:
DataWalk, którego prezesem jest Paweł Wieczyński (w środku), a członkami zarządu Krystian Piećko, twórca technologii (po lewej) i Sergiusz Borysławski, zdobywa coraz więcej amerykańskich klientów. W Polsce ostatnio podpisał umowę z Link4.
Fot. ARC

— Liczymy, że inicjalne zamówienie licencji przełoży się na kolejne — mówi Sergiusz Borysławski, członek zarządu DataWalk.

Amerykanie zdecydowali, że wdrożą polskie rozwiązanie u zagranicznego partnera DHS-CBP. Ma to poprawić bezpieczeństwo granic kraju partnerskiego. DHS-CBP zajmuje się ochroną granic, ułatwianiem legalnego handlu i podróżowaniem przez granice USA. Walczy z terroryzmem oraz międzynarodowymi organizacjami przestępczymi i narkotykowymi. Agencja zatrudnia ponad 60 tys. osób. — To nasz kolejny klient z Ameryki Północnej i szansa na trzecią referencję. Zbieramy coraz więcej potwierdzeń, że na rynku analitykisieci powiązań jesteśmy jedyną alternatywą dla dwóch największych na świecie graczy: Palantira i IBM i2, i udaje się nam wygrywać z nimi na ich rodzimym rynku — podkreśla Sergiusz Borysławski.

DataWalk chce zdobyć 20 strategicznych referencji. Rok temu konsorcjum, którego wrocławska firma jest członkiem, podpisało pięcioletnią umowę ramową z Departamentem Sprawiedliwości (DS) USA. Jest jednym z sześciu konsorcjów, które walczą o kontrakty z DS warte 500 mln USD. W czerwcu tego roku DataWalk pozyskało pierwszezamówienie — zapewni system analityczny do przechowywania danych i analizowania w MLARS, wydziale ds. prania brudnych pieniędzy i odzyskiwania majątku.

Wcześniej otrzymało referencję od jednej z północnoamerykańskich federalnych instytucji wywiadowczych. DataWalk zaczęło testową sprzedaż w 2015 r., a komercjalizacja za oceanem ruszyła wraz z zatrudnieniem w drugim kwartale 2019 r. dwóch amerykańskich handlowców. Spółka ma 60-osobowy zespół. Jej kurs otworzył się na poziomie 237 zł, skoczył do 246 zł, a zamknął się na 240 zł.

Możesz zainteresować się również: