Debiutanci bez obrotów

Noble Securities
opublikowano: 2011-03-17 19:13

Od czwartku inwestorzy mogą handlować obligacjami Robyga – kolejnego dewelopera na Catalyst, którego akcje także są notowane na GPW. Chętnych na razie brakuje.

Nie mają szczęścia ostatni debiutanci na Catalyst. Obligacje Banku Gospodarstwa Krajowego pojawiły się w obrocie w ubiegłym tygodniu, w środę, a do dziś nie zawarto nimi ani jednej transakcji. Dziś z kolei pojawiły się w obrocie papiery Robyga, ale także trudno mówić o kwitnącym handlu ponieważ transakcji nie zawarto, najwyraźniej tylko animator wystawił oferty zakupu (99 proc.) i sprzedaży (103 proc.).

Szerokie widełki zleceń animatorów (nie tylko przy Robyg pojawia się ten problem) powodują, że do rozpoczęcia płynnego handlu potrzebna jest większa odwaga ze strony inwestorów w składaniu zleceń z lepszymi cenami. Wczoraj mieliśmy jej przejaw, kiedy jeden z nabywców zlecił sprzedaż 2 tys. obligacji Marvipolu nowej serii (2 tys. obligacji było minimalnym zapisem w subskrypcji przeprowadzonej pod koniec 2010 r.). Udało się sprzedać 90 sztuk. Dziś niesprzedana część była oferowana po 106 proc. – z ceną o wiele za wysoką, by mogły znaleźć nabywcę obligacje o stałym oprocentowaniu 9,45 proc., wygasające w grudniu 2013 roku (rentowność do wykupu ledwie przekraczałaby 7 proc.).

Wyjątkiem spośród niedawnych debiutantów jest ZPS Krzętle. Na rynek trafiła kameralna emisja o wartości 1,4 mln zł, ale tu każdego dnia przeprowadzane są transakcje, choć niewielkie. Producent żywności – ekologicznej, jak zapewnia na swojej stronie – oferuje jednak 12 proc. kupon, a oczekiwane przez sprzedających ceny są niższe (102,5 proc.), co daje rentowność na poziomie zbliżonym do 10,5 proc.

Od dobrych kilku sesji najpłynniejszymi papierami są obligacje Prime Car Management, znanego szerzej pod handlową nazwą MasterLease. Obligacje mają zmienne oprocentowanie na poziomie WIBOR6M plus 6,5 pkt proc. marży, co daje nieco ponad 10,5 proc.  w bieżącym okresie odsetkowym. Do tego cena nieznacznie przekracza 101 proc. nominału (100 PLN) – nic dziwnego, że nie brakuje chętnych do posiadania tych papierów w portfelu.

Władze giełdy dopuściły dziś do obrotu obligacje NFI Magna Polonia, a w domach maklerskich prowadzone są kolejne subskrypcje. Debiutantów na Catalyst nie zabraknie, ale żeby rynek w pełni mógł się rozwinąć potrzebni są jeszcze inwestorzy.

Tymczasem warunki do handlu są całkiem niezłe. Stopy WIBOR ustabilizowały się w ostatnim czasie, a cykl podwyżek stóp wcale nie jest taki pewny, co powoduje, że rośnie atrakcyjność także papierów o stałym oprocentowaniu (w takich lubują się ostatnio deweloperzy). Dlatego w ostatnich dniach częściej niż zwykle handlowano obligacjami Warszawy, a ich cena (serii wygasającej we wrześniu 2022 r.) wzrosła nawet z 96 do 96,5 proc., co można wiązać właśnie ze zmniejszonymi obawami o dalszy wzrost stóp procentowych w Polsce. Stolica płaci w przypadku wymienionych papierów 6,45 proc. odsetek.

Emil Szweda, Noble Securities

Możesz zainteresować się również: