
– Myślę, że uczciwie jest powiedzieć, żyjąc zgodnie z naszymi wytycznymi, jesteśmy wstanie przekroczyć próg zysku w 2023 roku – powiedział Niklas Oestberg.
Niemiecka grupa gwałtownie wzrosła w czasie kryzysu koronawirusowego. Zainwestowała wtedy znaczne środki w wysoce konkurencyjną przestrzeń szybkiego handlu, której celem jest dostarczenie towarów do klientów w ciągu zaledwie 10 do 15 minut.
Delivery Hero myśli również o rozwoju poprzez przejęcia. W zeszłym miesiącu spółka nabyła większościowy pakiet udziałów w hiszpańskim startupie dostawczym Glovo.