DELPHI PLANUJE WZROST SPRZEDAŻY DO 4 MLD ZŁ

Paweł Janas
opublikowano: 19-07-2000, 00:00

DELPHI PLANUJE WZROST SPRZEDAŻY DO 4 MLD ZŁ

Amerykanie chcieliby wytwarzać w Tychach podzespoły elektroniczne

RZĄD DOCENIŁ: Widzę, że w przeciwieństwie do sytuacji sprzed 2-3 lat polskie władze nareszcie zaczęły doceniać znaczenie producentów części samochodowych dla gospodarki kraju — podkreśla Leszek Waliszewski, prezes Delphi Automotive Systems Poland. fot. Grzegorz Kawecki

Nawet do 4,3 mld zł może wzrosnąć w ciągu pięciu lat roczna wartość sprzedaży koncernu Delphi Automotive Systems Poland. Firma planuje niebawem rozpoczęcie budowy fabryki w Tychach i rozważa możliwość powstania nowego zakładu produkującego wiązki elektryczne. Lepsze wyniki ma też zapewnić redukcja zatrudnienia.

Leszek Waliszewski, prezes zarządu Delphi Automotive Systems Poland, zapowiada, że ten rok zakończy rekordowym wzrostem przychodów. Ubiegły rok firma zamknęła wynikiem na poziomie 550 mln zł. Ten rok ma przynieść ponad 1 mld zł.

— W przyszłym roku może to być już około 1,5 mld zł. Za pięć lat chcielibyśmy osiągnąć wzrost sprzedaży do poziomu 2,5 mld zł rocznie, a przy bardzo optymistycznych założeniach — nawet do 4,3 mld zł — mówi Leszek Waliszewski

Realizację tych zamierzeń umożliwi planowany wzrost eksportu. Obecnie za granicę trafia 45 proc. krajowej produkcji Delphi. W przyszłości udział eksportu w wielkości sprzedaży ma się powiększyć nawet do 70 proc.

Nowe fabryki

Prezes Waliszewski niechętnie mówi o planach inwestycyjnych na przyszłość.

— Do tej pory wydaliśmy w Polsce 150 mln USD, z czego w samych Tychach ponad 50 mln USD. Nowe inwestycje mogą wahać się od kilku do kilkudziesięciu milionów dolarów w zależności od wielkości projektu — twierdzi prezes Delphi.

Obecnie firma pracuje nad kilkoma nowymi projektami. Rozważana jest m.in. budowa drugiej, obok Jeleśni, fabryki wiązek elektrycznych. Początkowo pracowałoby w niej 500, a docelowo od 1000 do 1500 osób.

— To, czy w naszym kraju powstanie druga fabryka wiązek elektrycznych Delphi, zależy od odpowiedniego przyrostu liczby nowych kontraktów — podkreśla Leszek Waliszewski.

Nieoficjalnie wiadomo natomiast, że jeszcze w tym roku ma szansę ruszyć w Tychach budowa fabryki podzespołów elektronicznych Delphi Delco Electronic Systems. W nowym zakładzie w Tychach, na terenie Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, planowane jest wytwarzanie elementów systemów audio oraz — co nie jest jeszcze przesądzone — elementów sterowania silnikiem. Początkowo całość produkcji będzie przeznaczona na eksport. W nowej fabryce zatrudnienie znajdzie od 500 do 1000 osób.

— Całość projektu jest jeszcze w sferze uzgodnień — zastrzega się jednak Leszek Waliszewski.

Amortyzatory z Krakowa

26 lipca rozpocznie działalność Centrum Techniczne Delphi w Krakowie. Koszt inwestycji zamknął się kwotą ponad 100 mln zł. W Krakowie Delphi skoncentruje wszystkie swoje światowe prace projektowe nad amortyzatorami. Natomiast we współpracy z innymi ośrodkami badawczymi powstawać tu będą m.in. komponenty do sterowania silnikiem i systemy elektryczne.

— Zdecydowaliśmy się na uruchomienie centrum w Polsce, gdyż silna konkurencja w przemyśle motoryzacyjnym zmusza nas do obniżania kosztów, a koszt zatrudnienia inżyniera w Polsce jest niższy niż na Zachodzie — tłumaczy Leszek Waliszewski.

Planowane redukcje

Obniżenie kosztów zapewnić mają planowane redukcje zatrudnienia. Delphi Automotive Systems zamierza je przeprowadzić, oprócz Wielkiej Brytanii i Francji, także w Polsce. Spośród 4,5 tys. pracowników Delphi w Polsce zwolnienia dotknąć mają osób nie zatrudnionych bezpośrednio w produkcji. Pracę straciło już kilkadziesiąt osób w Ostrowie Wielkopolskim. Z krośnieńskiej fabryki Delphi zwolnionych zostało już 126 osób. Do końca roku z zakładu odejdą 144 osoby. Leszek Waliszewski podkreśla, że zakład przejęto z przerostem zatrudnienia.

— Dodatkowo pod koniec 1998 r. straciliśmy rynek rosyjski, a kierowaliśmy tam 30 proc. produkcji krośnieńskich zakładów — podkreśla Leszek Waliszewski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane