Deprecjacja złotego była kontynuowana w środę

PAP
opublikowano: 2008-10-22 16:45

W środę złoty nadal bardzo mocno tracił w stosunku do głównych walut. Międzynarodowi inwestorzy sprzedają waluty rynków wschodzących. Analitycy oceniają, że ten trend może być kontynuowany w najbliższych dniach.

"Rynek krajowy pozostawał pod wpływem sytuacji w regionie. Zagraniczni inwestorzy, pozbywając się lokalnych walut, wpływają na ich deprecjację. Dziś NBH (węgierski bank centralny) podwyższył główną stopę procentową o 3 punkty procentowe, celem powstrzymania odpływu zagranicznego kapitału" - poinformował analityk/trader ECM Maciej Kowal.

"Wspólna waluta osiągnęła względem złotego swoje maksimum na poziomie 3,7915, a dolar 2,9457. Dziś nie poznaliśmy żadnych istotnych informacji o charakterze makroekonomicznym z naszego kraju. W związku z tym możliwe jest dalsze utrzymywanie się dotychczasowej tendencji rynkowej" - ocenił Kowal.

Na rynku międzynarodowym euro traciło początkowo wobec dolara, ale w drugiej części sesji odrobiło część strat. Możliwa korekta na euro może okazać się korzystna dla złotego. Kowal jednak ocenił, że dolar może pozostać w dotychczasowym trendzie, choć zaznaczył, że jego notowania charakteryzuje w ostatnich dniach bardzo duża zmienność.

W środę ok. godz. 16:30 za jedno euro płacono średnio 3,7644 zł, a za dolara 2,9274 zł. Kurs euro/dolar 1,2857.

W środę ok. godz. 09:10 za euro płacono 3,5826, a za dolara 2,6803 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3370.

We wtorek ok. godz. 17:20 za euro płacono 3,6582, a za dolara 2,7753 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,3184.