Jak wskazuje raport firmy CoinShares, w tygodniu zakończonym 25 czerwca do instrumentów związanych z rynkiem wirtualnych aktywów napłynęło najwięcej pieniędzy od lipca 2022 r. To duża zmiana, bo przez poprzednie dwa miesiące w każdym tygodniu bilans wpływów był ujemny. Obecnie w instrumentach pochodnych kryptowalut znajduje się 37 mld USD, najwięcej od czasu bankructwa firmy Three Arrows Capital, które rozpoczęło serię upadłości podobnych instytucji.
Pozytywny ruch jest bezpośrednio związany z działaniami funduszu BlackRocka, który wystąpił z wnioskiem o utworzenie ETF inwestującego bezpośrednio w bitcoina. Według spekulacji, amerykańska komisja papierów wartościowych i giełd (SEC) nie odrzuci tego pomysłu, ponieważ BlackRock jest największą firmą zarządzającą kapitałem na świecie, ma w portfelu aktywa o wartości 9 bln USD i posiada wystarczające argumenty, aby przekonać nadzorcę. Zainteresowanie kolejnych firm podobnym wehikułem skłoniło inwestorów do oczekiwania istotnych napływów środków na rynek kryptowalut i wzrostu kursów.
