Jeszcze przez kilka dni Monday Development zbiera zapisy w prywatnej ofercie akcji.
— Do zaoferowania mamy 426,5 tys. nowych akcji. Jeśli sprzedamy wszystkie, pozyskamy z oferty 8 mln zł — mówi prezes Kurt Montgomery.
Około 40 proc. pozyskanej sumy deweloper chce przeznaczyć na wkłady własne do pieciu projektów. Pozostałe pieniądze — na nowe inwestycje.
Monday Development działa w trzech segmentach. Pierwszy z nich to rynek mieszkaniowy. Drugi — rynek średnich inwestycji biurowych z powierzchnią przeznaczoną do sprzedaży. Trzeci — rynek gruntów, które po uzyskaniu odpowiednich decyzji administracyjnych przeznaczone będą do sprzedaży. Spółka działa na lokalnym rynku poznańskim, który dobrze zna. W ciągu 2-3 lat rozważy rozszerzenie działalności na inne regiony.
— Posiadamy teraz pięć aktywnych projektów, których wartość w cenach sprzedaży oszacować można na 202 mln zł — mówi Kurt Montgomery.
Wśród nich jest m.in. budynek biurowy o powierzchni około 2 tys. mkw.
— W sierpniu-wrześniu w budynku powinny się zacząć prace wykończeniowe. Poszczególne piętra będą oddawane do użytku w wrześniu i październiku — mówi Kurt Montgomery.
Po jego oddaniu deweloper będzie mógł wykazać przychody z projektu (w I kwartale nie księgował sprzedaży — poniósł 135 tys. zł straty netto). Spółka rozmawia z firmami chętnymi do nabycia około połowy powierzchni budynku.
NewConnect to przejściowy etap w rozwoju Monday Development. Zarząd spodziewa się, że w maju 2012 deweloper będzie gotowy do przenosin na główny rynek GPW.
Deweloper idzie na giełdę
Wkrótce NewConnect a w ciągu dwóch lat główny rynek GPW — to plany poznańskiego Monday Development.