Czytasz dzięki

Deweloperzy pokochali innowacje

opublikowano: 14-07-2020, 22:00

Nowoczesne rozwiązania technologiczne wdrożone przez spółki w czasie lockdownu okazały się strzałem w dziesiatkę.

W marcu 2020 r., tuż po wybuchu pandemii koronawirusa, grupa Robyg wprowadziła wideoczat, za pomocą którego potencjalni klienci mogą zapoznać się z ofertą dewelopera.

— Podczas wirtualnego spotkania można bezpłatnie dokonać rezerwacji mieszkania. Pomagamy wypełnić komplet dokumentów i sfinalizować umowę. Wszystkie działania są prowadzone zgodnie z RODO, a korespondencja jest szyfrowana — mówi Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Robyga, w sondzie przeprowadzonej przez portal RynekPierwotny.pl.

Deweloper wdrożył także podpis elektroniczny, dzięki czemu klienci mogą zdalnie podpisywać umowy rezerwacyjne.

— Podpis umożliwia identyfikowanie użytkowników, pieczętowanie dokumentów, ich przechowywanie, udostępnianie i weryfikację cyfrową. Obecna sytuacja zmieni przyzwyczajenia klientów dotyczące wyboru i zakupu mieszkania. Okazuje się, że wszystkie parametry można nawet lepiej sprawdzić i porównać bez wychodzenia z domu, mając dostęp do pełnej dokumentacji, wizualizacji, projektów, a nawet wirtualnych spacerów po inwestycji — mówi Joanna Chojecka.

Nowinki wdrożone podczas pandemii chwali sobie także Ronson Development.

— Naszą największą nowością były wirtualne dni otwarte. Przeprowadzamy je w formie relacji na żywo na Facebooku. Pokazujemy biura sprzedaży, makiety osiedli, a później zabieramy widzów na spacer między budynkami. Dzięki temu mogą bez wychodzenia z domu „zwiedzić” okolicę, przyjrzeć się infrastrukturze i sprawdzić postępy na budowie. To rozwiązanie tak spodobało się klientom, że na pewno zostanie z nami na dłużej, nawet gdy wrócimy do tradycyjnej formuły dni otwartych. Naszą pierwszą relację obejrzało dotychczas 25 tys. osób — informuje Karolina Bronszewska, menedżer ds. marketingu w Ronsonie.

Innowacje zostały bardzo dobrze przyjęte także przez klientów Develii.

— Podczas spotkania online nasz doradca może udostępnić klientowi swój pulpit, co umożliwia wygodne omówienie rzutu mieszkania czy planu zagospodarowania. Te rozwiązania spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem, dlatego zarówno wideorozmowy, jak i możliwość zdalnego podpisywania umów rezerwacyjnych wprowadziliśmy na stałe do procesu sprzedaży — mówi Mirosław Kujawski, członek zarządu Develii.

Deweloperzy przyznają, że ostatnie miesiące były dla nich pełne wyzwań, którym dosyć sprawnie udało się sprostać.

— Wyjątkowa sytuacja wymusiła wprowadzenie kilku rozwiązań, ale szybko okazało się, że nowe metody sprawdzają się znakomicie i cieszą się aprobatą klientów. Większość komunikacji na stałe przeniesie się do świata online. Będziemy podążać za nowymi potrzebami klientów — zapewnia Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane