Dziś na warszawskiej giełdzie miały miejsce silne wzrosty. WIG20 zakończył sesję na poziomie 1010 punktów, zyskując 2,03 procent. Cały czas jednak indeks znajduje się poniżej ostatniego lokalnego maksimum na poziomie 1025 punktów oraz położonej kilkanaście punktów wyżej dużej luki bessy.
Marek Belka, kandydat na ministra finansów w rządzie SLD-UP, zadeklarował dzisiaj, że 183 mld zł to maksymalny poziom wydatków w przyszłorocznym budżecie. Oznacza to wzrost jedynie o szacowany wskaźnik inflacji w stosunku do przewidywanej realizacji budżetu 2001. Najbardziej prawdopodobną drogą zwiększenia wpływów do kasy państwa są zmiany w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych. Możliwe jest wprowadzenie podatku od zysków z lokat bankowych i z obligacji, natomiast na pewno w przyszłym roku nie zostanie wprowadzony podatek od obrotu akcjami na giełdzie, ani od zysków giełdowych.
Rządowe Centrum Studiów Strategicznych prognozuje 1,5 procent wzrostu PKB w obecnym roku i 1,5 – 2,5 procent w przyszłym roku. Są to wartości znacznie niższe od 4 procent wzrostu w roku 2000.
Ministerstwo Skarbu Państwa sprzedało Eureko 21 procent akcji PZU za 2,774 mld zł. Minister skarbu Aldona Kamela-Sowińska powiedziała na dzisiejszej konferencji prasowej, że pieniądze powinny wpłynąć jeszcze w tym roku.
Prokom podpisał ze spółką Postdata, która jest wykonawcą sieci rozległej dla Poczty Polskiej, roczny kontrakt o wartości 70 mln zł. Drugim, obok Prokomu, podwykonawcą projektu będzie Apexim, który podpisał z Postdatą kontrakt o wartości 45,9 mln zł. W związku z tymi informacjami kursy obu spółek silnie dzisiaj wzrosły.
Na dzisiejszej konferencji Prokomu podano, że spółka finalizuje rozmowy z Telekomunikacją Polską w sprawie jej wejścia kapitałowego do Wirtualnej Polski.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wydał dzisiaj zgodę na zakup przez konsorcjum France Telecom i Kulczyk Holding 12,5 procent akcji Telekomunikacji Polskiej S.A.
Firma KLM, holenderski przewoźnik lotniczy, ogłosiła zwolnienie 2,5 tys. pracowników i redukcję floty o 15 procent. Przyczyną cięć jest spadek ruchu lotniczego, głównie do Stanów Zjednoczonych.
W Stanach Zjednoczonych drastycznie wzrosła liczba nowych wniosków o zasiłki dla bezrobotnych. W tygodniu kończącym się 29 września liczba wniosków wzrosła o 71 tys. do 528 tys. Było to znacznie więcej od oczekiwań rynku na poziomie 16 tys. Jest to największa liczba nowych wniosków od dziesięciu lat.
Zamówienia w przemyśle amerykańskim spadły w sierpniu o 0,1 procent. Rynek prognozował nieco większy spadek gdyż o 0,3 procent.
Przemysław Smoliński,