Inwestorzy powinni wykorzystać osłabienie kursu Netii związane z podażą akcji ze strony byłych wierzycieli – uznali analitycy DI BRE. W raporcie z 19 lutego podwyższyli oni rekomendację dla telekomu z TRZYMAJ do AKUMULU z ceną docelową 2,9 zł za akcję.
Michał Marczak, autor raportu, zauważa, że nieuzasadnione jest dyskonto, z jakim Netia jest notowana wobec TP SA (uwzględniając wskaźnik wartość przedsiębiorstwa/zysk operacyjny + amortyzacja). Pozycja Netii powinna się systematycznie poprawiać po wprowadzeniu nowego prawa telekomunikacyjnego.
- Jeżeli w perspektywie dwóch lat zmiana regulacji dotyczących połączeń międzystrefowych, międzynarodowych czy wreszcie dostęp do pętli lokalnej pozwoliłaby Netii odebrać TP SA zaledwie 2 proc. przychodów, oznaczałoby to wzrost przychodów Netii z obecnych 600 mln zł do 900 mln zł – wylicza Michał Marczak.
Nowe prawo umożliwi Netii uzyskiwanie przychodów bez konieczności nowych nakładów inwestycyjnych (na bazie interkonektu). To zdecydowanie poprawi wolne przepływy gotówkowe operatora.
- Po restrukturyzacji długu i oczekiwanych przez nas wykupie obligacji emitowanych w ramach umowy restrukturyzacyjnej, spółka będzie dysponowała gotówką na poziomie 185 mln zł. Dodatkowo może pozyskać 155 mln zł, jeśli dojdzie do emisji akcji dla „starych” akcjonariuszy i pracowników – czytamy w raporcie.
Analityk zaznacza, że ta emisja nie jest niezbędna i ma ujemny wpływ na wycenę spółki.
W momencie wydanie rekomendacji akcja Netii kosztowała 2,4 zł. We wtorek na otwarciu „stare” papiery Netii wyceniano na 2,61 zł.
ONO