Kurs docelowy został ustalony na poziomie 68,60 zł.
"W 2009 roku, wraz z pogorszeniem się koniunktury w branży budowlanej i wzrostem konkurencji, Mostostal zdecydował się na ograniczenie ryzyka związanego z pozyskiwaniem kontraktów. Spółka skoncentrowała się na małych i średnich, powtarzalnych zleceniach z segmentu publicznego, przez 2009 i 2010 rok prezentowała też bardzo ostrożne podejście do największych kontraktów drogowych. W efekcie, ryzyko spektakularnych strat na jednym z realizowanych dużych kontraktów jest w przypadku Mostostalu najmniejsze na tle największych firm budowlanych. Niestety, małe kontrakty z segmentu publicznego były pozyskiwane w środowisku bardzo dużej konkurencji. Mostostal musiał też rywalizować z mniejszymi, lokalnymi firmami, charakteryzującymi się często niższym poziomem kosztów. W efekcie, pomimo, iż ryzyko jednorazowych strat jest małe, małe kontrakty z segmentu publicznego prawdopodobnie charakteryzują się niską marżą. Oczekujemy niewielkiego spadku przychodów r/r w 2010 roku, co związane jest z mniejszą ilością pozyskanych zleceń, niż w roku poprzednim. W związku z oczekiwaną niższą rentownością kontraktów, obniżamy prognozy wyników Mostostalu na lata kolejne. Już od Q3 2010 w przychodach Mostostalu będą dominowały nowe kontrakty budowlane o słabszych marżach. Mimo to, uważamy, że na tle największych graczy (PBG, Budimex, Polimex Mostostal), wycena Mostostalu Warszawa wygląda najatrakcyjniej (najniższe EV/EBITDA). Sądzimy również, że segment energetyczny może oferować spółce interesujący długoterminowy potencjał, kontrakty energetyczne pojawią się jednak dopiero w wynikach finansowych za rok 2012. Obniżamy rekomendację do trzymaj"
Pełen raport w załączniku