W poniedziałek k. godz. 16. akcje spółki są wyceniane na GPW po 40,15 zł.
"Ostatnie tygodnie upływały pod znakiem procesu prywatyzacyjnego Ciechu i oczekiwań dotyczących składanych ofert kupna podgrzewanych przez wypowiedzi przedstawicieli Nafty Polskiej. Nadal nie wyjaśniła się kwestia konsolidacji zadłużenia. Obecnie finalizacja negocjacji z bankami planowana jest na koniec października. Zakończenie tych dwóch procesów powodzeniem może stanowić wsparcie dla kursu Ciechu, aczkolwiek nie ma to wpływu na naszą wycenę" - czytamy w komentarzu.
Co zatem wpłynęło na wycenę?
"Nasz model opieramy na scenariuszu systematycznej poprawy marż jednostkowych w segmencie organicznym oraz wzrostu wolumenów w spółkach sodowych, jednak nie zakładamy powrotu rekordowych rentowności z 2007 roku. Uwzględniając wyższą wycenę porównawczą, podnosimy naszą cenę docelową do 41,7 PLN/akcję i w kontekście aktualnego kursu nie zmieniamy rekomendacji trzymaj. Spółka na bazie oczyszczonego wskaźnika EV/EBITDA dla roku 2010 (5,5) jest notowana podobnie do innych podmiotów z branży. Istotna poprawa wyników na podstawowej działalności operacyjnej w przyszłym roku jest więc już przez inwestorów uwzględniana" - napisał Kamil Kliszcz, analityk DI BRE.