Dialog społeczny na wyborczym stosie

opublikowano: 10-09-2019, 22:00

Tryb i tempo wprowadzenia całkowicie zaskakującej pracodawców — a sektor przedsiębiorców mikro i małych wręcz szokującej — skokowej podwyżki płacy minimalnej jest akademickim przykładem kreatywnego nawiązywania przez tzw. dobrą zmianę do tradycji Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej.

Ledwie w sobotę Jarosław Kaczyński, czyli współczesny odpowiednik nieponoszącego jakiejkolwiek odpowiedzialności konstytucyjnej pierwszego sekretarza KC PZPR, ogłosił swoje życzenie na plenum, a już we wtorek premier Mateusz Morawiecki ubrał nakaz partyjnego władcy w buty formalnego rozporządzenia Rady Ministrów.

Kolejny raz z ręką w… obudzili się udziałowcy Rady Dialogu Społecznego (RDS). Jeszcze w sierpniu strona rządowa przedstawiła do konsultacji oficjalną propozycję, by z obecnej kwoty brutto 2250 zł płaca minimalna podniesiona została od 1 stycznia 2020 r. do 2450 zł, czyli o 8,9 proc. To także byłby wzrost mocno ponad stan, wyprzedzający wzrost wydajności pracy. Po wydaniu przez prezesa rozkazu, obliczonego na pozyskanie przez PiS dodatkowego elektoratu, wszystkie ustawowe zasady wzięły w łeb, zaś RDS została rzucona w charakterze podpałki na wyborczy stos. Ustalony arbitralnie skok płacy do 2600 zł, czyli aż o 15,6 proc., to specyficzna pomostówka. Został wyliczony tak, by po następnym skoku o 15,4 proc. wyszła 1 stycznia 2021 r. ogłoszona na plenum kwota 3000 zł. W późniejszych latach rząd ma przyjmować w rozporządzeniach kolejne pomostówki, by 1 stycznia 2024 r. dojść do 4000 zł. To ma być już trzecia kadencja rządów PiS. Z pewną taką nieśmiałością pozwolę sobie postawić tezę, jak wtedy skoczy kurs euro — może do 6, a może nawet 7 złotych…

Rozrośnie się szara strefa

Bezprecedensowe tempo wzrostu najniższej płacy będzie ogromnym wyzwaniem dla przedsiębiorstw, które w ciągu kwartału będą musiały niespodziewanie znaleźć dodatkowe pieniądze. Płaca minimalna jest narzędziem przeciwdziałającym ubóstwu pracujących. Wybór jej wysokości jest jednak wyzwaniem — by cel społeczny zrealizować, ale zarazem ingerencją w mechanizm rynkowy nie zaszkodzić gospodarce. Skokowy wzrost, wyraźnie powyżej obserwowanego wzrostu produktywności, będzie miał negatywny wpływ na rynek pracy. Rośnie ryzyko bezrobocia wśród najmniej produktywnych pracowników oraz upadku firm w branżach, gdzie są niskie marże. Kłopoty będą mieć przedsiębiorstwa, w których dominują kontrakty długoterminowe. Możemy się też spodziewać powiększenia szarej strefy.

Wątpliwe są korzyści sektora publicznego związane ze zwiększaniem przychodów podatkowych. W dobie spowolnienia gospodarczego wzrost kosztów pracy może mieć znacznie gorszy bilans, jeśli liczba pracujących spadnie i obniżą się wpływy z CIT w związku z upadłościami przedsiębiorstw. Znaczny wzrost płac podtrzyma też wysoką inflację. Wzrosną też koszty finansowania polityki wobec rynku pracy, nie wspominając o rosnącym funduszu płac w budżetówce i kosztach usług zleconych. Także w tym ostatnim przypadku pomijanie kontekstu długookresowych umów jest bagatelizowaniem głosu biznesu.

Konfederacja Lewiatan

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Polecane