Diera stawia na Chiny

MIB
opublikowano: 05-07-2007, 00:00

Diera, firma spedycyjna, będzie częściej latała z Chin i Hongkongu do Polski.

Diera, firma spedycyjna, będzie częściej latała z Chin i Hongkongu do Polski.

Diera, która zajmuje się transportem drogowym, lotniczym, morskim i usługami magazynowymi, zwiększa częstotliwość konsolidacji lotniczych z Chin i Hongkongu, dzięki czemu czas przewozu z Chin do drzwi odbiorcy w Polsce skrócił się do 2-4 dni.

Według danych GUS, import z Chin w 2006 r. osiągnął wartość 7,71 mld USD, co daje Chinom 4. pozycję wśród największych dostawców Polski, po Niemczech, Rosji i Włoszech. Chiny wyprzedziły, w porównaniu z 2005 r., Francję.

— Polscy importerzy coraz częściej poszukują firm, które potrafią kompleksowo obsłużyć import lotniczy i morski z Chin. To wymaga doskonałej znajomości tamtejszego rynku oraz partnerów, którzy zaoferują stabilność, wysoką jakość i konkurencyjność usług. Jest to szczególnie ważne w okresie wrzesień — grudzień, gdy zapotrzebowanie na przestrzeń ładunkową z Chin gwałtownie rośnie. Nie wszyscy potrafią sprostać temu wyzwaniu. Dlatego tak ważne są rozwiązania mieszane — np. konsolidacja lotnicza z Hongkongu do Frankfurtu i dowóz samochodem do odbiorców w kraju — dodaje Robert Pastryk, dyrektor handlowy Diery.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MIB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu