Dinozaury wzbiły się do lotu

Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe
opublikowano: 03-01-2019, 22:00

Nadchodzący krajobraz polskiego fintechu to nie pobojowisko, lecz sojusze, łączące wszystkich graczy w rozmaitych konstelacjach. Jednak zbliżające się momentum powoduje, że musimy włączyć tryb „turbo” i to zarówno w projektowaniu oraz wdrażaniu innowacji w sektorze bankowym, jak też w procedowaniu zmian legislacyjnych.

„Banki to dinozaury — możemy je po prostu ominąć” — to słowa Billa Gatesa wypowiedziane w czasach, gdy wieszczył technologiczną rewolucję w sektorze finansowym. Od tamtej chwili minęły już ponad dwie dekady, a dinozaury… mają się świetnie. Przychody branży bankowej są trzykrotnie wyższe, zyski urosły czterokrotnie, a sama wartość banków zwiększyła się o pięć rzędów wielkości.

Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe
Zobacz więcej

Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe Fot. Marek Wiśniewski

Fintech? Zwiększa ich apetyt na kolejne wzrosty. Nie obejdzie się jednak bez pożerania kiełkujących start-upów z segmentu fintech. Wbrew wielu wyobrażeniom, historia bankowości oznacza podejście pragmatyczne, cechujące ludzi dobrze ważących ryzyko i kalkulujących przyszłe korzyści. Dowodem na to, że współpraca popłaca, jest choćby także „mój” Mastercard, który swoje korzenie czerpie z szerokiego, liczącego dziesiątki lat, sojuszu amerykańskich banków i firm technologicznych, powołujących niegdyś wspólny, nowy podmiot. W myśl zasady: umiesz liczyć, licz się z innymi. Fintech made in Poland ma w sobie to „coś” — nie jest tajemnicą, że w globalnej strategii wielu czołowych grup ze świata finansów Polska zajmuje wyjątkowe miejsce. Tym bardziej że wrzesień 2019 r., gdy z technicznego punktu widzenia obowiązywać zaczną przepisy z dyrektywy PSD2, zbliża się nieuchronnie. To wielka szansa na wdrożenie produktów i usług zmieniających obraz bankowości i argument za tym, by kolaboracja na linii banki — fintechy nabrała wyjątkowej intensywności. To okazja do niespotykanej dotychczas ekspansji rozwiązań fintechowych budowanych w Polsce. Oczywiście to również szansa dla całej armii projektów z Europy, Azji czy USA. Wracając zatem do naszej metafory, warto zauważyć, że według najnowszej literatury, potomkami dinozaurów w prostej linii są… ptaki. Dla biało-czerwonych firm działających na styku finansów i technologii nadchodzi zatem czas, by wzbić się jeszcze wyżej, korzystając także z regulacyjnej katapulty.

Zmieniające się gwałtownie reguły gry oznaczają, że już pojawiają się projekty, które zwiastują nowe rozdanie, budujące masę krytyczną przed nadchodzącym momentum, mającym zmienić obraz bankowości, jaką znamy. Przykłady? Polska jest jednym z dwóch pilotażowych rynków, na którym już w 2019 r. bankom i tzw. podmiotom trzecim (tzw. third party providers) zaoferujemy nowe usługi, napędzające transformację bankowości otwartej. Ułatwi ona bankom i fintechom wdrożenie rozszerzonych, dostosowanych do indywidualnych potrzeb produktów i usług, ale również umożliwi im dokonywanie płatności w imieniu ich klientów. Znajdzie się na niej też m.in. ogólnoeuropejskie profilowanie stron trzecich, mechanizm rozstrzygania sporów czy platforma komunikacji między bankami a podmiotami trzecimi.

Polski krajobraz fintechowy dojrzewa w szybkim tempie, stąd też nasze zaangażowanie w rozwój Blika. Wsparcie dla tego wyjątkowego polskiego projektu oznacza otwarcie go na wszystkie terminale zbliżeniowe i płatności za granicą, także w przypadku płatności w internecie. Będzie to możliwe dzięki zastosowaniu naszej autorskiej usługi tokenizacyjnej. Nasz sojusz ma także pomóc zdobyć nowych użytkowników Blika — również poza Polską. Stawiamy sobie i Blikowi ambitne, ale realne cele, wierząc, że narodziny polskiego „jednorożca” nie muszą oznaczać jednostkowego wyskoku. Sukces można zaplanować, a wręcz zaprojektować — to idea, dzięki której narodził się The Heart Ventures. Pod auspicjami tej instytucji już w 2019 r. uruchomimy pierwsze fintechowe spółki, budujące rozwiązania wprost zaprojektowane pod konkretne wymagania liderów bankowości, ubezpieczeń czy handlu.

Tempo wyścigu zbrojeń i przygotowań wobec nadchodzącej rewolucji w fintechowym krajobrazie przez najbliższe kwartały jeszcze zwiększy intensywność. I dobrze — trudno wznosić się wyżej i wyżej bez coraz szybszego machania skrzydłami.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Ciołkowski, dyrektor generalny polskiego oddziału Mastercard Europe

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Dinozaury wzbiły się do lotu