Po słabym rozpoczęciu sesji indeksy amerykańskich rynków akcji ruszyły w górę. Pomogły w tym najnowsze dane o zapasach ropy i paliw w USA, które spowodowały dalszą ich przecenę. Siła popytu nie jest jednak duża, pozwoliła jedynie na niewielką zwyżkę Dow Jones’a i odrobienie strat przez Nasdaq i S&P500.
Kwartalne wyniki spółek i towarzyszące im prognozy mają duży wpływ na zmiany kursów. Akcje Intela tanieją po tym, gdy jego prognoza sprzedaży w obecnym kwartale okazała się niższa od oczekiwań rynku. Dzięki lepszym niż oczekiwano wynikom osiągniętym w minionym kwartale drożeją akcje Motoroli, drugiego na świecie producenta komórek, i Altria Group, właściciela spółki tytoniowej Philip Morris. Prognoza zysku na akcję przedstawiona przez Honeywell nie usatysfakcjonowała tymczasem inwestorów, którzy pozbywają się papierów producenta awioniki. Dobrymi wynikami pochwalił się J.P Morgan. Jego akcje drożeją, czemu sprzyja także informacja o przyspieszeniu o pół roku zmiany na stanowisku prezesa drugiego amerykańskiego banku.
W środę, ok. 20 czasu polskiego, Fed przedstawi „beżową księgę” zawierającą ocenę koniunktury gospodarczej w USA.
MD